Debiutujący w roli selekcjonera reprezentacji Anglii Stuart Pearce przechodził w środę huśtawkę emocji. Po godzinie gry Anglia przegrywała z Holandią 0:2, w końcówce Anglikom udał się doprowadzić do wyrównania, które stracili minutę później i ostatecznie przegrali z Holandią na Wembley 2:3.
Pierwszą dobrą okazję wypracował sobie w 14. minucie Wesleya Sneijder, jednak strzał pomocnika Interu Mediolan zablokował Scott Parker, piłka trafiła potem do Arjena Robbena, ale ten strzelił prosto w Joe Harta. Od 33. minuty Anglicy musieli grać bez Stevena Gerrarda, który opuścił boisko z powodu kontuzji, a zmienił go Daniel Sturridge. Napastnik Chelsea szybko pokazał się z dobrej strony i mógł zaliczyć asystę, ale nikt nie zamknął jego dogrania po ziemi, po którym piłka przeleciała wzdłuż bramki.