[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

W 8. kolejce Serie A kolejne zwycięstwo odnieśli piłkarze Lazio Rzym. Tym razem Biancocelesti pokonali przed własną publicznością AC Milan 3:2.

Na pierwszego gola kibice musieli czekać do 25. minuty, a jego strzelcem był rewelacyjny Hernanes. Jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższył Antonio Candreva i wydawało się, że nie ma już takiej siły, która byłaby w stanie Lazio wyrwać trzy punkty. Tym bardziej, że po strzeleniu drugiego gola, Hernanes stanął przed świetną szansą na pogrążenie Milanu, ale ją zmarnował.

Co się odwlecze, to nie uciecze, jak głosi znane przysłowie i dokładnie tak było w tym wypadku. Tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie trzeciego gola dla Lazio zdobył Miroslav Klose i fani na Stadio Olimpico zaczęli wielką fetę.

Rossoneri zdołali się nieco zebrać w sobie i korzystając z zadowolenia rywala zniwelowali nieco rozmiary porażki. W 61. minucie gola kontaktowego zdobył Nigel De Jong, a w 79. minucie na 2:3 strzelił Stephan El Shaarawy. Było to jednak wszystko, na co Milan mógł sobie pozwolić tego dnia w Rzymie.

 

Czytaj dalej

Wielkie strzelanie obejrzeli kibice zgromadzeni na Estadio Riazor. W meczu 8. kolejki Primera Division FC Barcelona pokonała Deportivo 5:4.

Barcelona bardzo dobrze rozpoczęła to spotkanie i po upływie 18. minut prowadziła 3:0. Wynik spotkania otworzył w 3. minucie Jordi Alba. Obrońca Blaugrany znalazł się sam przed bramkarzem Deportivo i płaskim strzałem skierował piłkę do siatki. Chwilę później do siatki gospodarzy trafił Cristian Tello. Hiszpan popisał się indywidualną akcję i pomiędzy nogami Daniela Aranzubii umieścił piłkę w bramce.

Po kolejnych dziesięciu minutach do siatki trafił Lionel Messi, Argentyńczyk zdecydował się na uderzenie zza linii pola karnego i już po chwili utonął w objęciach kolegów. Kibice zgromadzeni na El Riazor z przerażeniem patrzyli co Barcelona robi z ich Deportivo.

 

Czytaj dalej

Sensacja w Premier League! Walczący o najwyższe cele Arsenal Londyn przegrał z Norwich City 0:1.

Popularne Kanarki od początku rozgrywek nie wygrały ani jednego meczu i straciły aż 17 bramek. Podczas ich starcia z Arsenalem nie było jednak widać większej różnicy w klasie, sile i potencjale obu zespołów, a można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że to właśnie Norwich było lepszym zespołem.

Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił kapitan gospodarzy Grant Holt. W 20. minucie bramkarz Arsenalu Vito Mannone po uderzeniu z dystansu „wypluł” piłkę przed siebie, a snajper Norwich tylko czekał na taki obrót spraw, dopadł do futbolówki i bez większych problemów posłał ją do siatki.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 8. kolejki ligi angielskiej Liverpool FC pokonał przed własną publicznością Reading 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył dla „The Reds” Raheem Sterling.

Liverpool atakował od pierwszej do ostatniej minuty pierwszej połowy. Swoich szans szukali m.in. Suarez i Sahin, ale brakowało im precyzji. Wreszcie nadeszła 29. minuta. Suarez zagrał idealnie w tempo do wbiegającego w pole karne Sterlinga, który precyzyjnym uderzeniem pokonał McCarthy’ego. To debiutancki gol 17-latka w barwach The Reds! Tuż przed przerwą potężnie uderzał Glen Johsnon, ale prosto w bramkarza rywali.

W 52. minucie kapitalną okazję na podwyższenie rezultatu miał Suarez, ale jego strzał wybronił McCarthy. W odpowiedzi piłkarze Reading przeprowadzili błyskawiczny kontratak, jednak zastępujący w bramce Pepe Reinę Bradley Jones powstrzymał McCleary’ego.

 

Czytaj dalej

Za nami wielkie strzelanie na Old Trafford. W meczu 8. kolejki Premier League Manchester United pokonał Stoke City 4:2.

Pierwszą bramkę spotkania mogliśmy oglądać już w 11. minucie spotkania. Rzut wolny spod narożnika boiska wykonywał Charlie Adam, a niefortunnie interweniujący Wayne Rooney wpakował piłkę do własnej bramki.

Dwie minuty później o mały włos centra Adama nie zamieniłaby się w kolejnego gola dla the Potters. W ostatniej chwili z linii piłkę wybijał David De Gea. Równie dobrze Hiszpan interweniował dziesięć minut później po dobrej akcji i strzale Waltersa.

W 27. minucie meczu dobre, mocne dośrodkowanie Robina Van Persiego wykończył strzałem głową, tym razem już do właściwej siatki, Wayne Rooney. Blisko kolejnej bramki był Danny Welbeck, który w 39. minucie meczu zza pola karnego trafił w poprzeczkę bramki Stoke. Pięć minut później szczęścia gościom już zabrakło. Płaskie dośrodkowanie z prawej strony Antonio Valencii, pewnie zamienił na bramkę, zupełnie w tej sytuacji niepilnowany Van Persie.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 8. kolejki Premier League Manchester City pokonał na wyjeździe West Bromwich Albion 2:1. Bohaterem Citizens został Edin Dżeko. Bośniak w ciagu 12. minut dwukrotnie pokonał bramkarza gospodarzy i dał zwycięstwo mistrzom Anglii.

The Citizens pierwszą dobrą okazje stworzyli sobie w siódmej minucie po kombinacyjnej akcji Nasriego z Balotellim. Piłka ostatecznie powędrowała do Teveza, którego skutecznie blokował Tamas. Pięć minut później po kolejnej żywiołowej akcji przyjezdnych Foster ratował się… Czytaj dalej

Fatalny debiut w barwach Southampton FC zaliczył Artur Boruc. Były bramkarz reprezentacji Polski przyczynił się do wysokiej porażki „Świętych w starciu z West Hamem 1:4.

Polski bramkarz po wielu miesiącach przerwy wrócił do wielkiego futbolu, jednak swojego pierwszego spotkania boiskach Premier League nie zaliczy do specjalnie udanych.

Boruc utrzymywał czyste konto przez 45. minut starcia z West Ham United.

W drugiej części spotkania „Młoty” wzięły się ostro do roboty i dzięki dwóm trafieniom Marka Noble’a oraz golach Kevina Nolana i Modibo Maigi pewnie pokonały „Świętych”.

Bramkę dla Southampton zdobył Adam Lallana.

 

Czytaj dalej

W 8. kolejce Primera Division Real Madryt pokonał na Santiago Bernabeu beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej Celtę 2:0.

Królewscy wyszli na prowadzenie w 11. minucie spotkania. Lewą stroną popędził Gonzalo Higuain. Czy strzelił, czy dośrodkował pewnie nie wie sam, ale piłka wpadła do siatki i Los Blancos prowadzili 1:0.

W 24. minucie gospodarze powinni podwyższyć prowadzenie – z pięciu metrów po dograniu Higuaina piłkę ponad bramką posłał Ronaldo. W 38. minucie reprezentant Portugalii tym razem po podaniu Luca Modricia przelobował bramkarza, ale piłka zatrzymała się tylko na poprzeczce bramki Sergio Alvareza.

Na kolejne dogodne okazje gospodarzy czekaliśmy do drugiej połowy. W 63. minucie po centrze ze skrzydła od Essiena nie trafił czysto w piłkę Cristiano Ronaldo. Pięć minut później Cabral faulował w polu karnym Mesuta Ozila i arbiter wskazał na jedenasty metr. Piłkę z rzutu karnego w bramce umieścił Cristiano Ronaldo.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.