[ad] Empty ad slot (#1)!

Strona stadiony świata, to portal poświęcony piłce nożnej

Na dzisiejszej gali FIFA w Zurychu Złota Piłka za rok 2012 zdobył faworyt mediów i ekspertów – Lionel Messi. Tym samym Argentyńczyk został rekordzistą prestiżowej nagrody przyznawanej wspólnie przez FIFA i France Football.

Złota Piłka 2012: Lionel Messi nagrodzony czwarty raz z rzędu

fot. Getty Images

A tak w tegorocznym przedstawia się rozkład głosów w tegorocznym plebiscycie. Pierwszy Messi uzyskał 41,60 proc, za jego plecami uplasowali się Cristiano Ronaldo 23,68 proc i Andres Iniesta 10,91 proc.

Nagrody przyznane podczas gali FIFA w Zurychu :

Złota piłka FIFA: Lionel Messi (FC Barcelona)

Piłkarka Roku FIFA: Abby Wambach (reprezentacja USA)

Trener Roku FIFA: Vicente Del Bosque (reprezentacja Hiszpanii)

Trener Roku w kobiecym futbolu FIFA: Pia Sundhage (reprezentacja USA)

Nagroda prezydenta FIFA: Franz Beckenbauer

Nagroda Fair Play: Federacja piłkarska Uzbekistanu

Nagroda Ferenca Puskasa dla najpiękniejszego gola: Miroslav Stoch (Fenerbahce Stambuł)

Jedenastka Roku FIFA: Iker Casillas (Real Madryt) – Dani Alves (FC Barcelona), Gerard Pique (FC Barcelona), Sergio Ramos (Real Madryt), Marcelo (Real Madryt) – Xabi Alonso (Real Madryt), Xavi Hernandez (FC Barcelona), Andres Iniesta (FC Barcelona) – Lionel Messi (FC Barcelona), Radamel Falcao, Cristiano Ronaldo (Real Madryt)

 

Czytaj dalej

Frank Lampard po zakończeniu sezonu opuści Chelsea Londyn. – Klub nie zmieni swojego stanowiska i nie przedłuży z nim umowy – przyznał Steve Kutner.

Frank Lampard związany z Chelsea od 2001 roku w grudniu został poinformowany, że nie będzie już potrzebny na Stamford Bridge.

Frank Lampard opuści Chelsea

fot. Getty Images

– Włodarze The Blues powiedzieli Frankowi w Japonii, w trakcie Klubowych Mistrzostw Świata, że nie przedłużą z nim umowy. Powtórzyli to również po niedawnym zwycięstwie nad Evertonem. Żadna sytuacja tego nie zmieni – powiedział Kutner.

– Mimo to nic w naszej postawie nie ulegnie zmianie. Frank musi zaakceptować tę sytuację i do końca sezonu grać w Chelsea. Musi na boisku oddawać całe serce klubowi, który kocha – dodał agent Lamparda.

Fani The Blues naciskali na zarząd klubu, aby ze względu na dobrą postawę pomocnika w ostatnich tygodniach przedłużyć jego umowę na następny rok – jednak działacze ze Stamford Bridge pozostali nieugięci.

 

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 19. kolejki Serie A SSC Napoli pokonało przed własną publicznością Romę 4:1, trzy bramki w dzisiejszym spotkaniu zdobył niezawodny Edinson Cavani.

Edinson Cavani poprowadził Napoli do zwycięstwa

fot. Getty Images

Urugwajczyk na listę strzelców wpisał się po raz pierwszy już w 3. minucie spotkania. Cavani wykorzystał dokładne podanie od Gorana Pandeva i precyzyjnym uderzeniem tuż obok prawego słupka bramki umieścił futbolówkę w siatce.

Goście szansę na wyrównanie mieli w 17. minucie spotkania. Wówczas na niesygnalizowany strzał zdecydował się Federico Balzaretti, który otrzymał podanie od Bradleya. Jednak piłka po uderzeniu obrońcy Giallorossich minęła bramkę Napoli.

Najskuteczniejszy strzelec Napoli miał kolejną szansę na wpisanie się na listę strzelców pod koniec drugiego kwadransa gry. W tym przypadku 25-letni napastnik starał się zaskoczyć golkipera rywali strzałem zza pola karnego. Aczkolwiek na posterunku był Goicoechea i cała akcja spaliła na panewce.

 

Czytaj dalej

W 18. kolejce La Liga kolejne zwycięstwo odniosła FC Barcelona. Blaugrana pokonała na Camp Nou RCD Espanyol 4:0, a z ławki trenerskiej swój zespół poprowadził wracający do zdrowia Tito Vilanova.

Vilanova wrócił na ławkę, Barcelona pokonała Espanyol

fot. Getty Images

W 9. minucie wynik spotkania otworzył Xavi Hernandez. Reprezentant Hiszpanii wykorzystał podanie z lewej strony i technicznym uderzeniem umieścił piłkę w siatce.

Kilka minut później na indywidualną akcję zdecydował się Cesc Fabregas. Były zawodnik Arsenalu wymanewrował trzech obrońców Espanyolu i zagrał piłkę na środek pola bramkowego, Lionel Messi zdecydował się na strzał z pierwszej piłki, a całą akcję trochę przypadkowo wykończył Pedro Rodriguez.

W 24. minucie doskonałą okazję na zdobycie bramki kontaktowej miał Sergio Garcia. Po błędzie Sergio Buesquetsa napastnik Espanyolu znalazł się sam przez golkiperem Barcelony, ale fatalnie przestrzelił.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 18. kolejki dramatyczne widowisko obejrzeli kibice na Estadio Santiago Bernabeu. Po zaciekłym i pełnym walki meczu Real Madryt pokonał swojego imiennika z San Sebastian 4:3, dwie bramki dla Królewskich zdobył Portugalczyk Cristiano Ronaldo.

Dramatyczne spotkanie na Bernabeu, Ronaldo poprowadził Real

fot. Getty Images

Już pierwsza ofensywna akcja Królewskich zakończyła się zdobyciem bramki. Sami Khedria zagrał piłkę w pole karne, a Karim Benzema z dużym spokojem umieścił piłkę w siatce. Chwilę później wielki dramat przeżył Antonio Adan. Carlos Vela padł w polu karnym właśnie po interwencji bramkarza Realu, a sędzia główny tego spotkania podyktował rzut karny i ukarał Adana czerwoną kartką.

W jego miejsce w bramce Królewskich pojawił się Iker Casillas, a jedenastkę na rzut karny zamienił Xabi Prieto. W kolejnych minutach obie drużyny poszły na wymianę ciosów. Na dziesięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu pierwszej części spotkania na prowadzenie wyszli piłkarze Jose Mourinho. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w kierunku bramki przyjezdnych uderzał Ricardo Carvalho, a tor lotu piłki zmienił jeszcze Khedira i Cluadio Bravo musiał wyciągać piłkę z siatki.

Grający w przewadze jednego zawodnika goście doprowadzili do wyrównania jeszcze w pierwszej części spotkania. Na strzał z dystansu zdecydował się Prieto, piłka otarła się jeszcze od Xabi Alonso i wpadła do bramki.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu 19. kolejki Serie A zwycięstwo odniósł AC Milan. Rossoneri pokonali na San Siro Sienę 2:1.

Zwycięstwo Milanu

fot. tvnnoticias

Już na początku meczu bardzo szybką asystę mógł zaliczyć Kevin-Prince Boateng. Reprezentant Ghany zagrał piłkę do Stephana El Shaarawego, jednak strzał młodego napastnika zespołu z Mediolanu dobrze wybronił bramkarz.

Nieco później Simone Vergassola został świetnie obsłużony przez Cristiano del Grosso, jednak jego strzał na bramkę rossonerich świetnie wybronił ich bramkarz. Przed przerwą po raz kolejny swoich sił spróbował El Shaarawy, jednak i tym razem bez skutku bramkowego.

Boateng w końcu dopiął swego po przerwie, choć sama gra zespołu Massimiliano Allegriego nie porywała. Ghańczyk świetnie dośrodkował, a do piłki najlepiej wyskoczył jeden z najniższych, o ile nie najniższy na boisku – Bojan Krkić i głową skierował ją do siatki.

 

Czytaj dalej

Sensacja na Juventus Stadium! W spotkaniu 19. kolejki Serie A broniąca się przed spadkiem Sampdoria pokonała aktualnego mistrza Włoch Juventus Turyn 2:1.

Sensacja na Juventus Stadium, Sampdoria pokonała mistrza Włoch

fot. Getty Images

Spotkanie doskonale ułożyło się dla gospodarzy. W 23. minucie Gaetano Berardiego sfaulował w polu karnym Claudio Marchisio. Sędzia wskazał na rzut karny, a jego pewnym wykonawcą okazał się nie kto inny jak Sebastian Giovinco.

To nie był najlepszy dzień dla Berardiego. Kilka minut po sprokurowaniu jedenastki, musiał on zejść z boiska za drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Tym samym podwójnie ułatwił sytuację Starej Damy w tym spotkaniu.

Któż by pomyślał, że przy przewadze jednego zawodnika Juventus da zrobić sobie cokolwiek niedobrego. Tak się jednak stało. W 53 minucie, po zbyt krótkim wybiciu piłki, bez zastanowienia uderzył Icardi i piłka zmieściła się przy długim rogu.

 

Czytaj dalej

W III rundzie FA Cup Swansea City zremisowało przed własną publicznością z Arsenalem Londyn 2:2

Swansea City zremisowało z Arsenalem

fot. Getty Images

Po bezbramkowej pierwszej części spotkania strzelanie rozpoczął po niespełna godzinie gry Miguel Perez Cuesta bardziej znany jako Michu.

Hiszpański napastnik już 58. minucie pokonał Szczęsnego, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Arsenal po stracie bramki zaczął śmielej atakować, ale długo nie mógł znaleźć sposobu na Michela Vorma.

Piłkarze obydwu zespołów podkręcili tempo w ostatnich 10 minutach, czego efektem aż 3 gole. Najpierw do wyrównania doprowadził Lukas Podolski, a po dwóch minutach przepięknym strzałem z woleja popisał się Kieran Gibbs, który dał prowadzenie Arsenalowi.

Wydawało się, że podopieczni Wengera dowiozą zwycięstwo do końca, ale 3 minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu Danny Graham ulokował piłkę w siatce. Przy tym golu Wojciech Szczęsny mógł zachować się nieco lepiej. Polski golkiper za szybko położył się na murawie, odsłaniając górną część bramki. O awansie do kolejnej rundy zadecyduje dodatkowy mecz na Emirates Stadium.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.