[ad] Empty ad slot (#1)!
Obrońca OGC Nice Timothee Kolodziejczak chce pomóc reprezentacji Polski w awansie do Mistrzostwa Świata w piłce nożnej Brazylia 2014.
Urodzony w Paryżu zawodnik grał w kadrze Francji dl lat 17, 18, 19 i 20, jednak na powołanie do pierwszej reprezentacji „Trójkolorowych” póki co nie ma szans. Wielkich szans na grę nie miał także w Lyonie i dlatego postanowił przenieść się do Nicei.
– Transfer do Nicei dobrze mu zrobił. W Lyonie miał za dużą konkurencję – mówi „Przeglądowi Sportowemu” były reprezentant Polski, złoty medalista olimpijski z Monachium Joachim Marx.
– Timothee chce grać dla Polski. Poza tym uważam, że na załapanie się do dorosłej kadry Francji nie ma szans – dodaje były piłkarz RC Lens.
Ciemnoskóry piłkarz o polskich korzeniach chciałby ponoć grać w reprezentacji Polski, ale najpierw musiałby załatwić sobie paszport.
– Kiedyś był u mnie z ojcem w domu. Chcieli załatwić mu polskie obywatelstwo, tłumaczyłem wszystkie dokumenty, ale uzyskanie dowodu trwałoby rok. Trochę to chłopaka zniechęciło i postanowił skupić się najpierw na karierze klubowej – tłumaczy Marx „Przeglądowi Sportowemu”.
Temat występów Kolodziejczaka w biało-czerwonych barwach przewija się już od dobrych kilku lat. Jeszcze dwa, trzy lata temu wydawało się, że będzie zbyt dobrym piłkarzem, by Francuzi z niego zrezygnowali – teraz kiedy nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w Olympique Lyon i przeniósł się do Nice ma zamiar ponownie zabiegać o polski paszport.
– Zapowiada się na megagwiazdę – mówił w 2009 roku szef skautów PZPN Maciej Chorążyk – minęło trzy lata a Kolodziejczak wielkiej furory nie zrobił, może dlatego teraz chce grać dla reprezentacji Polski?
Źródło: Przegląd Sportowy