[ad] Empty ad slot (#1)!

Andrzej Juskowiak wypowiedział się na temat Roberta Lewandowskiego. Zdaniem króla strzelców z Igrzysk Olimpijskim w Barcelonie 1992 roku Lewandowski jest najlepszym polskim napastnikiem od czasów Zbigniewa Bońka.

W ostatnim sezonie Bundesligi „Lewy” strzelił dla Borussii Dortmund 22 gole. Żaden inny polski piłkarz w historii nie może pochwalić się takim osiągnięciem w lidze niemieckiej. Robert Lewandowski dołączył do reprezentacji na zgrupowaniu w Lienzu 22 maja. W sobotę zagrał 45 minut w sparingu ze Słowacją w Klagenfurcie. Specjalnie się nie przemęczał, ale nie musiał tego robić. Ważne, aby 8 czerwca pokazał to, czego nauczył się w ostatnich miesiącach.

– To, że się rozwinie w Niemczech i stanie sie lepszym zawodnikiem to byłem pewien. Ale myślę, że nikt, nawet sam Robert nie spodziewał się, że to tak pójdzie. Że w tak krótkim okresie czasu stanie się gwiazdą ligi niemieckiej, zdobywając bramki w ważnych spotkaniach. Raczej było to trudno przewidzieć, że to tak się wszystko ułoży – mówi eurosport.pl Juskowiak, który był trenerem napastników w Lechu Poznań. Wtedy jego podopiecznym był Lewandowski. – Robert był przygotowany na ten wyjazd. Był świadomy tego, co go tam czeka. Chciał w każdym meczu pokazać swoje umiejętności. To jest bardzo dobry przykład jak można zrobić karierę, jeśli zawodnik jest świadomy, tego, co robi i w którym kierunku pójść. Konieczne są wyznaczone cele i dążenie do nich – dodaje.

Były napastnik Sportingu Lizbona twierdzi, że Lewandowskiego nie uderzy woda sodowa do głowy. – Wydaję mi się, że tak się nie stanie. Jeśli miałaby mu odbić to stałoby się to już w Polsce, gdy także łatwo przychodziło mu strzelanie goli. Ważne jest to, że on nawet po dobrych spotkaniach jest w stanie sobie coś zarzucić i powiedzieć, że chciałby zagrać jeszcze lepiej. Moglibyśmy się martwić, kiedy w pewnym momencie powie: zagrałem super spotkanie, było rewelacyjnie i trudno będzie coś jeszcze poprawić. On ma taki charakter, że pewne cele musi sobie stawiać. Wtedy jest dobrze – dodał Juskowiak. Niektórzy eksperci wskazują, że Lewandowski może zostać nawet królem strzelców Euro 2012. Takiego piłkarza w Polsce nie było od czasów Zbigniewa Bońka? Pytamy Juskowiaka.

– Myślę, że tak. Nie mieliśmy zawodnika, który by decydował o losach mistrzostwa i pucharu Niemiec. Nikt tak jak on, od czasów Zbyszka nie zdobywał najważniejszych bramek. Wydaję mi się, że ta stabilna dobra forma, którą utrzymuje w klubie i w reprezentacji pozwala na powiedzenie, że faktycznie jest najlepszym piłkarzem od czasów Bońka. Myślę, że jeśli Robert pokaże się z dobrej strony na Euro, zdobędzie kilka bramek i wyjdziemy z grupy to podejrzewam, że będzie kandydatem do tytułu najlepszego sportowca roku w Polsce. A co będzie dalej? W tej chwili to jest jeden z dwóch może trzech najlepszych napastników w Europie – podsumował Andrzej Juskowiak.

 

Źródło: Eurosport.pl

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.