[ad] Empty ad slot (#1)!
Na Stadionie Miejskim w Poznaniu reprezentacja Irlandii zmierzy się z Chorwacją – obie drużyny rywalizują z Hiszpanią i Włochami o awans do ćwierćfinału Euro 2012 z grupy C.
Stadion Miejski w Poznaniu 10.06.2012, godz. 20:45 Irlandia – Chorwacja
Bezsprzecznymi faworytami w walce o awans są Włosi, a także obrońcy trofeum sprzed czterech lat – Hiszpanie. – To, że nikt na nas nie stawia, wcale nam nie przeszkadza. Kluczowy będzie pierwszy mecz z Chorwacją. Jeśli wygramy, to wszystko będzie możliwe – przekonuje kapitan reprezentacji Irlandii, Robbie Keane. W podobnym tonie wypowiadają się także Chorwaci. – Na ostatnim turnieju też nas skreślano. Graliśmy z gospodarzami mistrzostw, Austriakami, a także mocnymi Niemcami. Mimo to zagraliśmy potem w ćwierćfinale – wspomina selekcjoner Slaven Bilic.
Dla 43-latka, który pracuje z kadrą od 2006 roku, będzie to ostatnia impreza mistrzowska. Bilic nie negocjował wygasającego latem kontraktu i zapewnił już sobie angaż w rosyjskim Lokomitowie. Niewiele jednak brakowało, a nawy selekcjoner zostałby ogłoszony jeszcze przed mistrzostwami. Gdy Chorwaci przegrali decydujący mecz eliminacji przeciwko Grecji, federacja rozważała jego dymisję. Bilic pozostał ostatecznie na swoim stanowisku i odpłacił się narodowi wygrywając baraże przeciwko Turcji.
W podobny sposób do mistrzostw awansowała także Irlandia. Piłkarze Giovanniego Trapattoniego zakończyli zmagania w grupie na drugiej pozycji, ulegając w ostatecznym rozrachunku reprezentacji Rosji. Irlandczykom, dla których jest to dopiero drugi start na Euro, przez niemal całe eliminacje dopisywało szczęście. W kraju przez długie miesiące wspominać się będzie wymęczony remis w Moskwie (0:0), który przesądził o późniejszym awansie do baraży. W nich Irlandia zmierzyła się z najmniej wymagającą Estonią, wygrywając w dwumeczu aż 5:1.
Niedzielny mecz na Stadionie Miejskim w Poznaniu powinien toczyć się pod dyktando Chorwacji. Nie oznacza to jednak, że piłkarze z Bałkanów są faworytami tego spotkania. Irlandia awansowała na Euro w głównej mierze dzięki znakomitej grze w defensywie. – Wiemy, że nasi rywale cofną się na własną połowę, ale to wcale nie ułatwia nam zadania. Jestem pod wrażeniem ich gry. Cała linia defensywy tworzy monolit nie do przejścia. Jeśli stworzymy sobie dwie, trzy klarowne sytuacje strzeleckie, będę zadowolony – zadeklarował Bilic.
Za główny atut Chorwatów w meczu z Irlandią uważa się technikę oraz indywidualności. Przeszkodą w walce o awans mogą okazać się jednak kontuzje. Na kilkanaście dni przed Euro z gry wypadli dwaj podstawowi zawodnicy: obrońca Dejan Lovren i napastnik Bayernu – Ivica Olic. Znamienne jest to, że tylko czterech graczy pierwszego składu (Modric, Mandzukic, Srna i Jelavic) gra regularnie w swoich klubach. Problemu takiego nie mają natomiast Irlandczycy, którzy w większości uważani są za solidnych, aczkolwiek niewyróżniających się graczy angielskiej Premier League. Wybijającą się postacią na tle całej reprezentacji jest bez wątpienia Robbie Keane. Napastnik Los Angeles Galaxy zdobył w eliminacjach siedem goli, a mistrzostwa w Polsce i na Ukrainie będą jego drugim wielkim turniejem, w którym weźmie udział. Na mundialu w Korei i Japonii strzelił cztery bramki, a Irlandia odpadła w 1/8 finału.
Wynik niedzielnego spotkania w Poznaniu pozostaje otwarty. Można jedynie przypuszczać, że drużyny te nie zbliżą się do poziomu, jaki zaprezentują kilka godzin wcześniej Włosi oraz Hiszpanie. Niewykluczone jednak, że to mecz Irlandii z Chorwacją dostarczy nam większych piłkarskich emocji.
Typ na mecz Irlandia – Chorwacja 1:1
Przewidywane składy:
Irlandia: Given – O’Shea, Dunne, St Ledger, Ward – Duff, Andrews, Whelan, McGeady – Keane, Doyle.
Chorwacja: Pletikosa – Pranjic, Simunic, Schildenfeld, Corluka – Modric, Vukojevic, Kranjcar, Srna – Jelavic, Mandzukić
Zapowiedź meczu Irlandia – Chorwacja
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=zxAwiiNJCms[/youtube]