[ad] Empty ad slot (#1)!
Już na początku zmagań w grupie D dojdzie do wielkiego hitu. Na Stadionie Donbas Arena w Doniecku reprezentacja Francji zmierzy się z Anglią.
Donbas Arena 11.06.2012, godz. 18:00 Francja – Anglia
Faworytami wydają się być Francuzi, którzy mają za sobą passę 21 meczy bez porażki. Do tego reprezentacja Anglii od początku 2012 roku przechodziła poważne zawirowania.
W lutym do dymisji podał się Fabio Capello, którego na początku maja zastąpił Roy Hodgson. Potem nowy selekcjoner pominął przy powołaniach Rio Ferdinanda z Manchester United, co wywołało mieszane reakcje i na atmosfery wokół zespołu nie uspokoiło. Nie inaczej było ze sprawą Johna Terry’ego, który jest oskarżony o rasistowskie zachowanie wobec brata Ferdinanda – Antona. Kolejnym wielkim nieobecnym w kadrze reprezentacji Anglii na Euro 2012 jest Frank Lampard – pomocnik Chelsea nabawił się kontuzji podczas przygotowań i ostatecznie nie został powołany na turniej.
Nastroje w ekipie prowadzonej przez Laurenta Blanca są bojowe, chociaż daleko do hurraoptymizmu i nadmiernej pewności siebie. Trójkolorowi wyciągnęli wnioski z poprzednich turniejów i wiedzą, że każdy mecz i każdy rywal będzie się liczył.
Starcie na Donbas Arena będzie 29. oficjalnym pojedynkiem Francji i Anglii. Aż 16 z nich zakończyło się zwycięstwem Synów Albionu, ale nie wygrali oni żadnego z ostatnich pięciu spotkań, przegrywając cztery z nich. Po raz ostatni zespoły te zmierzyły się w listopadzie 2010 roku na Wembley, gdzie Les Bleus wygrali 2:1. Do tej pory Trójkolorowi i Trzy Lwy sześciokrotnie rywalizowali w finałach mistrzostw świata lub Europy. Bilans jest remisowy – dwa zwycięstwa Francji, dwa Anglii i dwa remisy, bilans bramkowy 9-9.
Blanc jest w o tyle bardziej komfortowej sytuacji niż Hodgson, że ma do swojej dyspozycji mocniejszą ławkę rezerwowych. Nie musi się więc aż tak bardzo martwić ewentualnym brakiem Yanna M’Vila, który stara się wyleczyć kontuzję kostki. Raczej nie wystąpi też Blaise Matuidi. Anglicy zagrają bez zawieszonego Wayne’a Rooneya, a pod znakiem zapytania stoi występ Martina Kelly’ego. Pozostali piłkarze powinni zdolni do gry, mimo że John Terry, Joleon Lescott, Ashley Cole i James Milner mieli pewne problemy zdrowotne.
Stawiamy na zwycięstwo Francuzów 3:1
Przypuszczalne składy:
Francja: Lloris – Debuchy, Rami, Mexes, Evra, Cabaye, Diarra, Nasri, Malouda, Ribery, Benzema
Anglia: Hart – Johnson, Terry, Lescott, Cole, Milner, Gerrard, Parker, Downing, Young, Welbeck