[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 37. kolejki Serie A ACF Fiorentina z Arturem Borucem w bramce pokonała na wyjeździe walczące o utrzymanie Lecce 1:0.
Jak można było się spodziewać, od samego początku spotkania to gracze Lecce przystąpili do ataku. Pięć minut po wznowieniu gry okazję na zdobycie gola miał Andrea Bertolacci, ale nie trafił w światło bramki. Podobnym skutkiem zakończyła się również próba Guillermo Giacomazziego. Na początku drugiego kwadransa gry po raz pierwszy bramce rywala zagrozili natomiast gracze Fiorentiny, lecz strzał Rubena Olivery był niecelny.
W 20. minucie spotkania główkował Miglionico, nie zmusił jednak Boruca do interwencji. Pięć minut później mieliśmy pierwszy celny strzał w tym spotkaniu, ale golkiper gospodarzy dobrze interweniował po strzale Montolivo. Dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy to goście wyszli na prowadzenie. Po podaniu Olivery do siatki trafił Alessio Cerci. Lecce starało się wyrównać, lecz strzał Giacomazziego obronił Boruc, nieskuteczny wył również Bożinow. Do przerwy Fiorentina prowadziła więc 1:0.
Na drugą połowę gospodarze wyszli z jedną zmianą w składzie. Nie przyniosło to jednak zmiany rezultatu. Piłkarze Lecce cały czas próbowali doprowadzić do remisu, ale byli bardzo nieskuteczni.Bardzo blisko wyrównania byli szczególnie sześć minut po wznowieniu gry. Po dośrodkowaniu w pole karne główkował wówczas Esposito, ale gości uratowała poprzeczka.
Artur Boruc nie mógł narzekać na brak roboty. W 62. minucie spotkania dobrze powstrzymał Di Michele, broniąc jego uderzenie. W dalszych fragmentach spotkania gra bardzo się zaostrzyła. Arbiter karał piłkarzy żółtymi kartkami, a ci bardzo zacięcie walczyli w środku pola. W samej końcówce szansę na wyrównanie miał Seferović, lecz znów było to uderzenie niecelne. Lecce przegrało więc ostatecznie z Fiorentiną 0:1.
Po tej porażce szansę Lecce na utrzymanie w Serie A zmalały niemalże do zera.
US Lecce – ACF Fiorentina 0:1 (0:1)
Cerci 35
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=hoez7VtZex0[/youtube]