[ad] Empty ad slot (#1)!
Cristiano Ronaldo nadal ma problemy ze wzrokiem. Snajper Realu Madryt już na początku spotkania z Levante UD. David Navarro walcząc o piłkę rozciął łuk brwiowy Portugalczyka i spowodował groźnie wyglądającą kontuzję.
Ronaldo natychmiast zalał się krwią, ale po zaszyciu rany pozostał na boisku do końca pierwszej części spotkania i nawet strzelił gola. Jednak w przerwie, jak opowiedział Jose Mourinho, miał zaburzenia wzroku w obu oczach i musiał pozostać w szatni.
Dziś Cristiano Ronaldo nadal ma zaburzenia widzenia. Nie jest nawet w stanie otworzyć lewego oka, więc nie widzi na nie. Dopiero gdy zejdzie opuchlizna, okaże się, czy cios obrońcy Levante nie pozostawił na zdrowiu zawodnika trwalszych śladów.
Portugalczyk liczy na to, że będzie mógł wystąpić w sobotnim meczu w La Liga, jednak lekarze studzą jego zapał w tej kwestii.
Mecz z Levante był szóstym w karierze Portugalczyka w Realu Madryt, w którym musiał opuścić boisko przed końcem z powodu kontuzji odniesionej w starciu z rywalem.
Tak wyglądała fatalna kontuzja Ronaldo
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=0AJ7MQXIdB0[/youtube]
Źródło: pilkanozna.pl