[ad] Empty ad slot (#1)!
Trener Realu Madryt Jose Mourinho ogłosił, że do końca obecnego sezonu będzie ignorował media i nie stawiał się na konferencje prasowe. Portugalczyk wyjątek zrobi na mecze Ligi Mistrzów, gdyż do rozmów z dziennikarzami i udziału w konferencjach prasowych zobowiązują go przepisy UEFA.
Mourinho opuścił już konferencje po meczach ligowych z Valencią CF i Atletico Madryt. Zamiast Portugalczyka udział w nich wziął drugi trener Aitor Karanka i wszystko wskazuje na to, że z roli tej będzie musiał się wywiązywać do ostatniego meczu sezonu.
Mourinho bojkotował dziennikarzy od meczu z Villarreal w którym prowadzony przez niego Real Madryt 1:1. Powodem decyzji Portugalczyka było zachowanie arbitra na El Madrigal. Sędzia podjął kilka kontrowersyjnych decyzji przeciwko Realowi. Arbiter wyrzucił z boiska dwóch piłkarzy Królewskich i podyktował rzut wolny, z którego padła bramka dla rywali.
Co ciekawe w sobotę Real zmierzy się u siebie ze Sportingiem Gijon, którego trener także odmówił wypowiedzi dla dziennikarzy przed meczem. Javier Clemente postanowił, że nie będzie udzielał żadnych wywiadów przed wyprawą do Madrytu, co oznacza że media pozbawione będą wypowiedzi trenerów obu drużyn grających ze sobą.
Niedawno „Daily Mail” zasugerowała, że Mourinho powinien zmienić przydomek z „The Special One” na „The Silent One” – odkąd przed dwoma laty objął funkcję pierwszego trener Realu, opuścił już 43 konferencje prasowe. Najczęściej wysyła na nie swojego asystenta, Karnkę. Portugalczyk wielokrotnie krytykował hiszpańskie media, twierdzi, że wywierają na jego piłkarzy zbyt wielką presję, destabilizują atmosferę w drużynie.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=3bpe_oUPyHo[/youtube]
Źródło: sport.pl