[ad] Empty ad slot (#1)!
Slaven Bilić selekcjoner reprezentacji Chorwacji powołał 27 piłkarzy do szerokiej kadry Euro 2012.
W gronie piłkarzy powołanych przez Bilicia zabrakło miejsca dla takich zawodników jak Ivan Klasnić – Bolton Wanderers czy, Mladen Petrić Hamburger SV.
Ostateczny skład selekcjoner ogłosi najpóźniej 29 maja. – Z każdej formacji odpadnie po jednym zawodniku. W zespole na Euro 2012 znajdzie się 20 graczy z pola i trzech bramkarzy – przyznał Bilic.
Pod ich nieobecność w ataku występować prawdopodobnie będą Nikica Jelavic – Everton FC i Mario Mandzukić – Vfl Wolfsburg. Zmiennikami zaś będą najczęściej rezerwowi w swoich klubach Ivica Olić – Bayern Monachium i urodzony w Brazylii Eduardo Da Silva z ukraińskiego Szachtara Donieck.
Znamy hasło reprezentacji Polski na Euro 2012. „Razem niemożliwe staje się możliwe!” – ten slogan zwyciężył w głosowaniu kibiców.
Spośród nadesłanych propozycji UEFA wytypowała trzy, a kibice wybrali tą, która ich zdaniem jest najlepsza. Taki scenariusz dotyczył każdego z uczestników EURO 2012.
Wybrany przez kibiców slogan będzie znajdował się m.in. na autokarze reprezentacji Polski.
Jak Wam się podoba hasło reprezentacji Polski? Lepsze niż Koko Euro Spoko?
I tylko jedno pozostaje jak na razie tajemnicą, co na to wszystko Coca-Cola Company, bo jak dla mnie to hasło na Euro „Razem niemożliwe staje się możliwe!” – kojarzy się tylko i wyłącznie ze sloganem Coca Cola Zero „Niemożliwe staje się możliwe”, a nie z kadrą Franciszka Smudy.
Atletico Madryt z pucharem Ligi Europejskiej. W finałowym spotkaniu piłkarze Diego Simeone pokonali Atheltic Bilbao 3:0. Bohaterem spotkania został Radamel Falcao zdobywca dwóch bramek dla Atletico.
Podopieczni Diego Simeone wyszli na prowadzenie już w 7. minucie spotkania. Radamel Falcao dostał piłkę od Diego, Kolumbijczyk zatańczył w polu karnym i kapitalnym strzałem w samo okienko umieścił piłkę w siatce. Dużo walki, dużo start, bardzo szybkie tempo meczu. Na kolejną okazję kibice… Czytaj dalej
Saga transferowa z udziałem Łukasza Piszczka i Roberta Lewandowskiego nadal trwa.
Po serii prasowych doniesień na temat przyszłości reprezentantów Polski głos zabrał prezes Borussii Dortmund Hans-Joachim Watzke.
Boss BVB oświadczył w środę, że ani Łukasz Piszczek, ani Robert Lewandowski nie są do sprzedania. – Nie puścimy ich za żadne pieniądze – zadeklarował szef piłkarskiego mistrza Niemiec.
Obaj Polacy byli wyróżniającymi się zawodnikami Borussii w zakończonym przed tygodniem sezonie, w którym klub z Dortmundu obronił tytuł najlepszej drużyny Bundesligi. Obaj mają ważne kontrakty – Robert Lewandowski do 2014 roku, a Piszczek dwa lata dłużej.
Carles Puyol nie wierzy, że uda mu się wyleczyć do Euro 2012, reprezentant Hiszpanii doznał kontuzji podczas sobotniego meczu derbowego z Espanyolem.
Puyol sobotni mecz ligowy z Espanyolem (4:0) zakończył z bólem w prawym kolanie. FC Barcelona po przeprowadzonych badaniach stwierdziła, że konieczne będzie przeprowadzenie artroskopii. Zabieg odbędzie się w sobotę, a po nim konieczna będzie sześciotygodniowa rehabilitacja.
Teraz jednak piłkarz sam wyjawił, że nie wierzy w swój powrót do zdrowia na Euro 2012 – By być szczerym, trzeba przyznać że będzie z tym bardzo ciężko. Muszę jednak poczekać i zobaczyć jak powiedzie się operacja – powiedział Puyol podczas środowej konferencji prasowej.
Już tylko godziny dzieją nas od „hiszpańskiego” finału Ligi Europejskiej. Na Stadionie Narodowym w Bukareszcie Atletico Madryt zmierzy się z Athletic Bilbao.
Liga Europejska 09.05.2012 godz. 20:45 Atletico Madryt – Athletic Bilbao
Atletico chce powtórzyć sukces sprzed dwóch lat, gdzie pierwszy raz wygrali Ligę Europejską. Wówczas w finałowym meczu w Hamburgu pokonali 2:1 angielski Fulham Londyn. Dla Basków będzie to okazja do pierwszego triumfu na arenie międzynarodowej. Drużyna z Bilbao w dotychczasowej historii raz rywalizowała w finale europejskiego, a miało to miejsce 35 lat temu. W 1977 Athletic Bilbao zmierzył się w dwumeczu z Juventusem Turyn i musiał uznać wyższość drużyny Starej Damy.
Od paru dni słychać o podchodach Realu Madryt, który chciałby ściągnąć do siebie obrońcę Borussii Dortmund, Łukasza Piszczka. Nie będzie to jednak tanie. BVB żąda nie mniej niż €25,000,000.
Hiszpańskie media spekulują, że „Królewscy” byliby skłonni zapłacić za zawodnika €10,000,000. Agent Piszczka, Bartłomiej Bolek, stwierdził jednak, że taka suma to stanowczo za mało, by móc myśleć o transferze.
„Nie komentujemy oferty, ale zainteresowanie Realu nie powinno dziwić, bo Łukasz jest jednym z najlepszych piłkarzy na tej pozycji w Europie. Nie chciałbym, żeby to zabrzmiało arogancko, ale za 10 milionów Borussia Dortmund nawet nie podejmie rozmów. Żeby przedstawiciele klubu z Dortmundu zgodzili się usiąść do stołu, musi być dwójka z przodu tej oferty,” zacytowały Bolka wiadomości sportowe Wirtualnej Polski.
Już dziś Franciszek Smuda wraz z zawodnikami powołanymi na Euro 2012 uda się na regeneracyjne zgrupowanie do Turcji.
Ze względu na toczące się jeszcze rozgrywki ligowe w zagranicznych klubach, na pokładzie samolotu znajdzie się zaledwie dwunastu zawodników.
Smuda do swojej dyspozycji będzie miał siedmiu zawodników, którzy zakończyli już w swoich klubach rozgrywki polskiej Ekstraklasy, a także pięciu piłkarzy na co dzień występujących za granicą.
Zgrupowanie w Turcji potrwa do 16 maja. Wówczas drużyna przeniesie się do Austrii, gdzie dołączą do niej pozostali kadrowicze. W pełnym składzie reprezentacja Polski przygotowująca się do Euro 2012 powinna zacząć trenować najpóźniej 21 maja.