[ad] Empty ad slot (#1)!
Władze Paris Saint Germain chcą wykorzystać zamieszanie jakie wybuchło ostatnio w Madrycie po słabych wynikach Realu w Primera Division i pozyskać największe gwiazdy Królewskich – Cristiano Ronaldo oraz Jose Mourinho.
Całą sprawę skomentował właściciel paryskiego klubu Nasser Al-Khelaifi:
– To oczywiste, że Cristiano Ronaldo i Jose Mourinho są celami PSG. Jesteśmy jednym z najsilniejszych klubów na świecie. Naszym celem jest wygranie Ligi Mistrzów. Chcemy być najlepsi na świecie –… Czytaj dalej
SSC Napoli zostało ukarane za udział w aferze Calcioscommesse. Komisja Dyscyplinarna podjęła decyzję o odjęciu z konta ligowego klubu z Neapolu dwóch punktów, dodatkowo zawieszeni zostali dwaj piłkarze Napoli – Paolo Cannavero i Gianluca Grava.
Kara dla walczącego o najwyższe cele w Serie A Napoli jest konsekwencję ustawienia wyniku spotkania UC Sampdoria – SSC Napoli z 16 maja 2010 roku.
Oprócz dwóch punktów karnych na klub nałożono grzywnę w wysokości 70 tysięcy euro, indywidualnie ukarano również dwóch piłkarzy Azzurrich.
Paolo Cannavaro i Gianluca Grava – zostali zawieszeni na 6 miesięcy za to, iż nie odrzucili propozycji ustawienia wspomnianego meczu, otrzymanej od Matteo Gianello, zawieszonego decyzją Komisji Dyscyplinarnej na 3 lata i 3 miesiące.
Na decyzję Komisji wpłynęły głównie zeznania Gianello, które zostały uznane przez nią za „w pełni rzetelne i wiarygodne”.
Po 16. kolejce Primera Division FC Barcelona ma 13 punktów przewagi nad Realem Madryt, wiele osób, na czele z trenerem Królewskich Jose Mourinho, uważa, że losy mistrzostwa Hiszpanii są już rozstrzygnięte. Innego zdania jest Carles Puyol – kapitan Blaugrany nie zgadza się z Mourinho.
FC Barcelona pokonała w niedzielę Atletico Madryt 4:1 w hicie 16. kolejki La Liga.
Tego samego dnia kolejne punkty w tym sezonie stracił Real Madryt, który zaledwie zremisował 2:2 z Espanyolem na Santiago Bernabeu.
Po tym spotkaniu trener Realu Jose Mourinho powiedział, że nie widzi już szans na obronę tytułu:
– Królewscy zajmują trzecie miejsce w tabeli, mają cztery punkty straty do Atletico i 13 do prowadzącej Barcelony.
– Musimy się poprawić, zacząć wygrywać, ale zwycięstwo w lidze jest już niemożliwie – ocenił Portugalczyk.
Ciro Ferrara został zwolniony z posady trenera w drużynie beniaminka Serie A – UC Sampdoria. Prowadzeni przez niego piłkarze zajmują dopiero 14. miejsce tabeli, a jego miejsce na ławce trenerskiej zajmie Delio Rossi.
W ostatnich latach Ciro Ferrara był asystentem w reprezentacji Włoch, z którą Marcelo Lippi wywalczył mistrzostwo świata na Mundialu w Niemczech. Następnie były obrońca związał się z Juventusem, w którym występował przez 11. lat, jednak jego przygoda z byłym klubem zakończyła się porażką.
Po Euro 2012 i awansie do Serie A włodarze Sampy zdecydowali się związać z człowiekiem, który jako piłkarz siedem razy wygrywał najwyższą klasę rozgrywkową we Włoszech.
Wydawało się, że Ferrara dojrzał i spokojnie utrzyma drużynę w Serie A, nic bardziej mylnego. Pod kierownictwem Ciro Sampdoria wygrała zaledwie 5 spotkań i jej przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie 3 punkty.
W spotkaniu 17. kolejki Premier League Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Reading FC 5:2. Trzy bramki dla drużyny Kanonierów zdobył reprezentant Hiszpanii Santi Cazorla, po dzisiejszym zwycięstwie Arsenal awansował na 5. miejsce w tabeli.
Kanonierzy wyszli na prowadzenie w 14. minucie spotkania. Kieran Gibbs dośrodkował piłkę z lewej strony boiska, a wbiegający w pole karne Lukas Podolski wpakował piłkę do siatki.
Arsenal nie osiadł na laurach i cały czas atakował, jednak na efekty trzeba było czekać do 32. minuty. Podolski dośrodkował piłkę z pod linii końcowej, a Santiago Cazorla wpakował piłkę do siatki. Dwie minuty później Hiszpan po raz drugi wpisał się na listę strzelców i Arsenal prowadził do przerwy różnicą trzech bramek.
Po godzinie gry Cazorla ciszył się z pierwszego hat-tricka ustrzelonego na angielskich boiskach, a w roli asystenta ponownie wystąpił Podolski.
Reprezentant Polski Arkadiusz Milik został piłkarzem Bayeru Leverkusen. Były napastnik Górnika Zabrze podpisał pięcioletni kontrakt z drużyną Aptekarzy, którzy zapłacą za utalentowanego Polaka 2 miliony 600 tysięcy euro.
Arkadiusz Milik przeszedł pomyślnie badania i testy wydolnościowe w Leverkusen, a następnie podpisał pięcioletni kontrakt z wiceliderem Bundesligi.
Na jakie zarobki Milik może liczyć w Leverkusen? Jak poinformował „Przegląd Sportowy” reprezentant Polski grając w barwach Bayeru będzie zarabiał 80 tysięcy euro miesięcznie – jako piłkarz Górnika Zabrze młody napastnik dostawał 8 tysięcy złotych miesięcznie.
Milik w barwach Górnika rozegrał 38 meczy w T-Mobile Ekstraklasie, w których zdobył 11 bramek. Na BayArena będzie rywalizował o miejsce w wyjściowym składzie z takimi piłkarzami jak Stefan Kiessling, czy Karim Bellarabi.
W szlagierowym spotkaniu 16. kolejki Primera Division FC Barcelona pokonała na Camp Nou wicelidera La Liga Atletico Madryt 4:1. Dwie bramki dla Blaugrany zdobył Lionel Messi. Argentyńczyk po tym spotkaniu ma koncie 90 bramek w 2012 roku.
W pierwszej połowie spotkania na tle dobrze zorganizowanej Barcelony świetnie wyglądali goście z Madrytu. W 9. minucie meczu Mario Suarez, do piłki doszedł Radamel Falcao, a futbolówka uderzona przez Kolumbijczyka trafiła w słupek.
W kolejnych minutach dwie okazje z rzutu wolnego miał Lionel Messi, jednak strzały Argentyńczyka nie zagroziły bramce Atletico.
W 25. minucie goście szybko wykonani rzut wolny na środku boiska i Falcao stanął po raz pierwszy w tym spotkaniu oko w oko z bramkarzem Blaugrany, jednak jego strzał przeszedł obok bramki.
Pięć minut później Falcao już się nie pomylił. Messi stracił piłkę na środku boiska, Suarez natychmiast zagrał ją w kierunku Falcao, który wykorzystał swoją szybkość i techniczką podcinką pokonał Victora Valdesa.
Utrata bramki podziałała mobilizująco na gospodarzy. W 36. minucie ustawiony w narożniku pola karnego Adriano zbiegł do środka i kropnął jak z armaty, piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki.
W spotkaniu 16. kolejki Primera Division Real Madryt zremisował na Santiago Bernabeu z Espanyolem 2:2. Królewscy prowadzili od 48. minuty 2:1, jednak w ostatnich fragmentach spotkania dali sobie odebrać zwycięstwo.
W piątej minucie spotkania pierwszą groźną akcję wypracowali sobie Królewscy. Cristiano Ronaldo zagrał piłkę Luki Modricia, jednak Kiko Casilla poradził sobie z uderzeniem reprezentanta Chorwacji. Kilka chwil później swoją szansę miał Pepe. Portugalczyk uderzył piłkę głową, a czujny bramkarz Espanyolu po raz kolejny niedał się zaskoczyć.
W 26. minucie kolejną znakomitą okazję miał Modrić. Chorwat wymanewrował obrońców RCD i kropnął w kierunku bramki, ale piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do siatki i trafiła w słupek.
W 31. minucie groźną kontrę wyprowadził Espanyol. Po podaniu z głębi pola w sytuacji sam na sam znalazł się Sergio Garcia i strzałem w długi róg pokonał Ikera Casillasa. Jeszcze przed przerwą do wyrównania doprowadził Ronaldo. Sami Khedira dośrodkował piłkę w pole karne, a Portugalczyk odważnie wszedł przed obrońcę Espanyolu i wpakował futbolówkę do siatki.