[ad] Empty ad slot (#1)!
W pierwszym spotkaniu 23. kolejki Bundesligi Bayern Monachium pokonał przed własną publicznością FC Koeln 4:1, a czwartą bramkę dla „Bawarczyków” zdobył Robert Lewandowski. Oprócz kapitana reprezentacji Polski pełne 90. minut na Allianz Arena rozegrali Sławomir Peszko i Paweł Olkowski.
Mistrzowie Niemiec wyszli na prowadzenie już w 3. minucie gry. Piłkę z narożnika boiska dośrodkował Arjen Robben, a do siatki trafił Bastian Schweinsteiger. Chwilę później reprezentant Holandii sam mógł wpisać się na listę strzelców, ale tym razem zabrakło mu trochę szczęścia. W odpowiedzi środkiem ruszył Anthony Ujah, jednak zamiast odegrać piłkę do niepilnowanego na lewej stronie Sławomira Peszko, sam starał się zakończyć akcję.
W 10. minucie gry w doskonałej sytuacji znalazł się Robert Lewandowski, a jego strzał odbił dobrze interweniujący Timo Horn. Kilka sekund później na indywidualną akcję zdecydował się Franck Ribery, który płaskim uderzeniem z linii pola karnego zmusił do kapitulacji bramkarza gości. Niespełna osiem minut później kolejną akcję zainicjował Robben, a futbolówkę dość przypadkowo przejął Lewadnowski, ale jego próbę zablokowali defensorzy. W 22. minucie swoją szansę po rzucie wolnym pośrednim mieli goście z Kolonii, potężnie kropną Jonas Hector, ale piłka po jego strzale trafiła w mur. Kilka minut później z dobrej strony pokazali się Paweł Olkowski i Peszko, którzy zdecydowanie wyżej wyszli i starali się rozgrywać piłkę na połowie gospodarzy.
W 29. minucie piłkę na wolne pole posłał Robben, a wychodzący na czystą pozycję Lewandowski uderzył wprost w bramkarza. W kolejnych minutach Bayern wyraźnie zwolnił tempo rozgrywania swoich akcji, a to wykorzystała Kolonia. Po krótko rozegranym rzucie rożnym Matthias Lehmann dośrodkował w pole karne, błąd popełnił David Alaba, a Ujah głową wpakował piłkę do siatki.
Po zmianie stron cały czas przewagę na boisku mieli „Bawarczycy”, a swoje okazję mieli Ribery i Thomas Muller, jednak beniaminek z Kolonii bardzo szybko pokazał, że nie zamierza się poddawać. W 58. minucie lewą stroną zdecydowanie ruszył Peszko, były skrzydłowy reprezentacji Polski świetnie dośrodkował w pole karne, a bliski szczęścia był Ujah, po którego strzale na rzut rożny futbolówkę odbił Maneul Neuer. Chwilę później Bayern znów musiał ratować ratować Neuer, a tym razem groźnie uderzał Marcel Risse.
W 67. minucie po kolejnej koronkowej akcji Ribery dośrodkował piłkę w pole karne, a do siatki trafił zamykający całą akcję Robben. FC Koeln odpowiedziało kolejnymi atakami, a swoje okazję mieli Peszko i wprowadzony w drugiej połowie Daniel Halfar. Na kwadrans przed zakończeniem regulaminowego czasu gry kapitalną akcję przyprowadziła dwójka Ribery – Robbe, a po akcji Holendra do siatki z najbliżej odległości trafił Lewandowski, dla którego była to 11 bramka w sezonie. Ostatnich minutach dwie okazję miał jeszcze Robben, jednak ostatecznie nie zdołał już trafić do siatki i Bayern wygrał 4:1.
Bayern Monachium – FC Koeln 4:1 (2:1)
Bastian Schweinsteiger 3, Franck Ribery 10, Arjen Robben 67, Robert Lewandowski 75 – Anthony Ujah 45
Dodaj komentarz