[ad] Empty ad slot (#1)!
W spotkaniu 6. kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa pokonała przed własną publicznością zajmującą ostatnie miejsce w tabeli Koronę Kielce 2:0, a swoją 100 bramkę na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej zdobył Marek Saganowski.

Marek Saganowski fot. PAP/Leszek Szymański
W pierwszych minutach rywalizacji do ataku ruszyła grająca w eksperymentalnym zestawieniu Legia, jednak trochę niespodziewanie groźniejsze okazję wypracowywała sobie Korona. Najpierw w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Paweł Golański, jednak pojedynek z byłym reprezentantem Polski wygrał Konrad Jałocha. Chwilę później pierwszą okazję do zdobycia gola miał Jacek Kiełb, jednak w decydującym momencie zabrakło mu dokładności.
Po kwadransie gry ze skrzydła do środka zbiegł Jakub Kosecki, który technicznym „rogalem” w kierunku drugiego słupka starał się zaskoczyć bramkarza gości, jednak nieznacznie przestrzelił. W kolejnych minutach coraz lepiej w ofensywie radziła sobie Korona. Najpierw po fatalnym błędzie defensorów mistrza Polski na czystej sytuacji znalazł się Kiełb, jednak zamiast zagrać piłkę do lepiej ustawionego kolegi, sam sfinalizował akcję niecelnym strzałem. W kolejnych minutach cały czas stroną przeważającą byli goście, a swoje okazję mieli Siergiej Chiżniczenko i Michał Janota, jednak dobrze interweniujący Jałocha wespół z obrońcami uchronił gospodarzy przed utratą bramki.
Druga połowa rywalizacji rozpoczęła się od ataków Legii, które przyniosły skutek w 63. minucie. Po błędzie w strefie środkowej prawą stroną ruszył Arkadiusz Piech, były napastnik Zagłębia Lubin płasko wstrzelił piłkę w pole karne, a zamykający akcję Orlando Sa w bliskiej odległości otworzył wynik spotkania. Pięć minut później w doskonałej sytuacji znalazł się Golański. Po płaskim wstrzeleniu piłki z prawego skrzydła kapitan Korony znalazł się sam przed bramkarzem, a mimo to nie zdobył bramki wyrównującej.
W 71. minucie spotkania na boisku pojawił się Marek Saganowski, który już po kilku chwilach cieszył się ze zdobytego gola. Na uderzenie z dystansu zdecydował się Sa, interweniujący Vytautas Cerniauskas odbił piłkę przed siebie, a czujny Saganowski strzałem z bliskiej odległości zdobył gola numer 100 w Ekstraklasie.
Dzięki czwartemu zwycięstwu w sezonie Legia awansowała na 2. miejsce w ligowej tabeli, a nieskuteczna Korona doznała 5. porażki i jej sytuacja z tygodnia na tydzień staję się coraz bardziej dramatyczna.
Legia Warszawa – Korona Kielce 2:0 (0:0)
Sa 63, Saganowski 76
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=gb6PjuoqyxE[/youtube]
Dodaj komentarz