[ad] Empty ad slot (#1)!
W drugim spotkaniu pierwszej kolejki grupy E uchodząca za jednego z faworytów Francja pokonała na Estadio Beira-Rio Honduras 3:0. Podopiecznych Didiera Deschampsa do zwycięstwa poprowadził Karim Benzema. Napastnik Realu Madryt zdobył dwie bramki i miał znaczny udział przy trzecim trafieniu dla Francuzów.

Napastnik reprezentacji Francji Karim Benzema foto: Getty Images
W pierwszych minutach rywalizacji w Porto Alegre można było mieć wrażenie, że czeka nas wyrównane spotkanie z okazjami z obu stron, jednak uznawana za faworyta Francja bardzo szybko wypracowała sobie przewagę na boisku i raz po raz atakowała na bramkę Hondurasu. W 15. minucie gry wicemistrzowie świata z 2006 roku byli bliscy wyjścia na prowadzenie. Piłkę z rzutu wolnego dośrodkował Mathieu Valbuena, futbolówkę szczęśliwie przejął Blaise Matuidi, a jego strzał na poprzeczkę sparował Noel Valladares.
Osiem minut później piłka ponownie trafiła w poprzeczkę bramki Hondurasu – po dośrodkowaniu ze skrzydła bliski szczęścia był Antoine Griezmann. W kolejnych minutach cały czas stroną przeważającą byli Francuzi, jednak mimo kilku prób, które miał m.in Karim Benzema długo nie udawało im się trafić do siatki. W 43. minucie gry w polu karnym Hondurasu faulowany został Paul Pogba, prowadzący to spotkanie Sandro Meira Ricci bez wahania wskazał na jedenasty metr, a ponad to drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Wilson Palacios. Rzut karny na bramkę pewnie strzałem zamienił Benzema.
Już na początku drugiej odsłony spotkania gospodarze kolejnych Mistrzostw Europy wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Po prostopadłym podaniu na wolne pole z nieprzyjemnej sytuacji uderzał Benzema, piłka odbiła się od słupka, a następnie nie fortunnie interweniujący Valladares skierował futbolówkę do własnej bramki.
Kilka chwil później Benzema stanął przed kolejną okazję na zdobycie swojej drugiej bramki, jednak i tym razem zabrakło mu trochę szczęścia. W 72. minucie napastnik Realu dopiął jednak swego. Po sprytnie rozegranym rzucie wolnym na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Mathieu Debuchy, do odbitej piłki dopadł Benzema i mocnym strzałem w krótki róg umieścił futbolówkę w siatce. W kolejnych minutach pewni swego Francuzi kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i raz po raz starali się podwyższyć swoje prowadzenie, jednak ostatecznie wynik spotkania nie uległ już zmianie.
Francja – Honduras 3:0 (1:0)
Benzema 45(k), 72, Valladares 48(s)
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1zjj84_all-goals-france-3-0-honduras-15-06-2014_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1zji2i_france-vs-honduras-3-0-all-goals-highlights-15-06-2014-world-cup-2014_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz