[ad] Empty ad slot (#1)!
15. lat temu to był klasy, a dziś to był pogrom. W spotkaniu 1. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Legia Warszawa rozbiła na Pepsi Arena Widzew Łódź 5:1.

Legia Warszawa fot. Bartłomiej Zborowski/PAP
Mistrzowie Polski wyszli na prowadzenie już w 2. minucie spotkania, Patryk Mikita zagrał prostopadłą piłkę, a Miroslav Radović mocnym strzałem po ziemi umieścił futbolówkę w siatce.
Kilka chwil później przed szansą na zdobycie gola stanął Michał Żyro, jednak jego strzał po dośrodkowaniu z rzutu rożnego minął bramkę Widzewa. W 14. minucie meczu świetną okazję na zdobycie wyrównującego gola miał Bartłomiej Pawłowski. Pomocnik gości znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Legii, jednak Dusan Kuciak nie dał się zaskoczyć.
W kolejnych minutach obie drużyny poszły na wymianę ciosów – najpierw w świetnej sytuacji znalazł się Pawłowski, jednak i tym razem lepszy okazał się Kuciak, a chwilę później w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Mikita, jednak nie potrafił zakończyć akcji zdobyciem bramki.
W 39. minucie Legia zdobyła bramkę numer 2, a na listę strzelców wpisał się Jakub Rzeźniczak, a asystę przy jego trafieniu zaliczył Żyro. Chwilę później defensor mistrza Polski mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców, jednak tym razem futbolówka po jego strzale trafiła w poprzeczkę.
Po przerwie gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa i szybko zdobyli kolejne dwie bramki. W 52. minucie Tomasz Brzyski precyzyjnie dośrodkował piłkę w pole karne, a nadbiegający Michał Kucharczyk bez trudu skierował futbolówkę do siatki. Kilka chwil później Maciej Mielcarz po raz czwarty musiał wyciągać piłkę z siatki, a na listę strzelców ponownie wpisał się Kucharczyk.
Po godzinie gry rozmiary porażki zmniejszył wprowadzony po przerwie Łukasz Staroń. Wychowanek Łużyc Lubań zdecydował się na uderzenie z dystansu, czym zaskoczył zasłoniętego golkipera Legii. W kolejnych minutach goście szukali drugiego trafienia, a mistrzowie Polski starali się prostopadłymi podaniami rozrywać obronę przy Łodzian.
W końcówce wynik spotkania ustalił Mikita. Młody napastnik Legii wykorzystał dośrodkowanie Brzyskiego i głową skierował futbolówkę do siatki pieczętując wysokie zwycięstwo mistrza Polski 5:1.
Legia Warszawa – Widzew Łódź 5:1 (2:0)
Radović 2, Rzeźniczak 39, Kucharczyk 52, 56, Mikita 87 – Staroń 60
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=h9tLmJt9-cw[/youtube] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1247k5_legia-widzew_sport#.Uew4QNJSjpg[/dailymotion]
Dodaj komentarz