[ad] Empty ad slot (#1)!
W szlagierowym spotkaniu 35. kolejki Primera Division mistrz Hiszpanii FC Barcelona pokonała w wyjazdowym spotkaniu Atletico Madryt 2:1, uświetniając tym samym odzyskanie tytułu najlepszej drużyny w La Liga.

FC Barcelona fot. PAP/EPA
W pierwszych minutach dzisiejszej rywalizacji na Vicente Calderon zdecydowanie lepiej prezentowali się grający wysokim pressingiem gospodarze, a swoje szansę na zdobycie bramki mieli Radamel Falcao i Arda Turan.
Z minuty na minutę przewagę na boisku odzyskiwała FC Barcelona. Mistrzowie Hiszpanii długo utrzymywali się przy piłce, jednak nie wiele z tego wynikało. W 31. minucie z dobrej strony pokazał się Lionel Messi, Argentyńczyk przedryblował dwóch obrońców i posłał prostopadłą piłkę. Dopadł do niej Cristian Tello i kiedy wydawało się, że Barcelona będzie miała świetną okazję do zdobycia bramki Hiszpan nie potrzebnie wstrzymał akcję i stracił piłkę.
W końcówce pierwszej części spotkania swoje szansę mieli jeszcze Messi i Tello. Strzał Argentyńczyka przeszedł wysoko nad bramką Atletico, a próba hiszpańskiego skrzydłowego o centymetry minęła słupek bramki gospodarzy.
Już na początku drugiej części spotkania na prowadzenie wyszło Atletico. Po serii błędów defensorów gości w świetnej sytuacji znalazł się Falcao i płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce. Chwilę później gospodarze mieli świetną okazję do zdobycia drugiej bramki, jednak piłkę z pod nóg Adriana Lopeza wybił Adriano.
W 62. minucie meczu dwukrotnie próbował Sanchez. Pierwszy strzał byłego gracza Udinese Calcio z łatwością wyłapał golkiper Atletico, a poprawka Chilijczyka przeszła wysoko nad bramkę. Niespełna pięć minut później urazu doznał Messi i od tej pory Barcelona musiała radzić sobie w „dziesiątkę” (wcześniej wszystkie zmiany wykorzystał Tito Vilanova.
W 72. minucie Cesc Fabregas i Alexis Sanchez dwoma podaniami rozmontowali defensywę Atletico, a reprezentant Chile wślizgiem skierował piłkę do siatki. Atletico nie zamierzało się poddawać i cały czas szukało drugiej bramki, a swoje szansę mieli m.in Diego Godin i Diego Costa, jednak to Barcelona zdobyła zwycięską bramkę – a w zasadzie pomógł jej w tym Gabi.
W 80. minucie meczu David Villa uderzył na bramkę piłka przypadkowo odbiła się od wspomnianego kapitana Atletico i wpadła do siatki. W końcówce spotkania okazję na zdobycie wyrównującej bramki miał jeszcze Costa, jednak z jego strzałem poradził sobie Jose Manuel Pinto.
Atletico Madryt – FC Barcelona 1:2 (0:0)
Falcao 51 – Sanchez 72, Gabi 80(s)
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xzt8bk_atletico-madrid-1-2-barcelona-highlights-12-05-2013_sport?search_algo=2#.UY_yOqJSjpg[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xzt84d_atletico-madrid-1-2-barcelona-highlights-12-05-2013_sport?search_algo=2#.UY_yPqJSjpg[/dailymotion]
Dodaj komentarz