[ad] Empty ad slot (#1)!

W pierwszym spotkaniu 29. kolejki Bundesligi walczący o miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach SC Freiburg pokonał przed własną publicznością Hannover 3:1. W 76. minucie meczu na boisku pojawił się Artur Sobiech.

Niemiecki piłkarz Max Kruse

Max Kruse fot. Getty Images

Od pierwszego gwizdka sędziego obie drużyny poszły na wymianę ciosów, jednak w decydujących momentach wyraźnie brakowało im spokojnego wykończenia i większość strzałów lądowała na trybunach.

W 24. minucie groźnie uderzył Max Kruse, a piłka po rykoszecie wyszła na rzut rożny. Gospodarze krótko rozegrali korner i po chwili dośrodkowali w pole bramkowe, z piłką minął się interweniujący Ron-Robert Zieler, a ustawiony za nim Christian Schulz skierował piłkę do własnej bramki.

Sfrustrowani utratą przypadkowej bramki goście ruszyli do odrabiania strat. W 32. minucie znakomitą okazję do zdobycia wyrównującej bramki zaprzepaścił Konstantin Rausch. Niemiecki obrońca rosyjskiego pochodzenia zrehabilitował się cztery minuty później. Na indywidualną akcję zdecydował się Mame Biram Diouf, który dość przypadkowo minął bramkarza Freiburga i wycofał piłkę do tyłu, a nadbiegający z głębi Rausch trafił do siatki.

Po zdobycie wyrównującej bramki Hannover mądrze się bronił i wydawało się, że chce dowieść korzystny wynik do końca pierwszej części spotkania, jednak zamiary gości pokrzyżował Kruse. Na minutę przed końcem pierwszej połowy ustawiony na linii pola karnego Kruse spokojnie przyjął sobie piłkę i płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce.

 

 

Druga połowa spotkania rozpoczęła się od ataków gospodarzy, swoje szanse na podwyższenie prowadzenia mieli m.in Kruse, Schmid i Caligiuri, który z sześciu metrów trafił piłką w słupek. Ostatecznie gospodarze zdobyli trzecią bramkę w 73. minucie. Jonathan Schmid wykorzystał podanie Ivana Santiniego i mocnym strzałem po raz trzeci pokonał Zielera.

W 76. minucie na boisku pojawił się Artur Sobiech. W kolejnych minutach obie drużyny wypracowały sobie okazję do zdobycia kolejnych bramek, a najlepszą na pięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry zmarnował Cedric Makiadi, który z bliskiej odległości posłał piłkę obok bramki gości.

W doliczonym czasie meczu swoją szansę na zdobycie bramki miał Sobiech, jednak strzał reprezentanta Polski przeszedł nad poprzeczką bramki gospodarzy.

Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu Freiburg ma na koncie 45 punktów i zrównał się w tabeli z zajmującym 4. miejsce Schalke 04 Gelsenkirchen.

 

SC Freiburg – Hannover 96 3:1 (2:1)

Schulz 25(s), Kruse 44, Schmid 73 – Rausch 36

 

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xyylzl_freiburg-hannover-96-3-1-highlights-all-goals_sport?search_algo=2#.UWhyxKJSjpg[/dailymotion] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=rGCeQllzAGc[/youtube] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=_HkG2MJ0jg0[/youtube] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=8U39lb_cKeM[/youtube] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Wr_i3vgQs8E[/youtube]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.