[ad] Empty ad slot (#1)!
FC Basel w półfinale Ligi Europy! W rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Europa League Szwajcarzy pokonali po rzutach karnych Tottenham Hotspur 4:1.

FC Basel fot. Getty Images
Pierwsze minuty dzisiejszej spotkania rozgrywanego na St. Jakob-Park to sporo strzałów z dystansu i rzutów wolnych, po których piłka najczęściej lądowała na trybunach.
W 23. minucie na prowadzenie wyszli goście. Jan Vertonghen posłał prostopadłą piłkę przed pole karne gospodarzy, fatalny błąd popełnił Aleksandar Dragović, futbolówkę przejął Clint Dempsey i już po chwili cieszył się ze zdobycia bramki.
Radość Tottenhamu nie trwała jednak długo. Cztery minuty później wyrównali gospodarze, którzy odważnie poszli 4 na 4, piłkę przejął Mohamed Salah i płaskim strzałem skierował ją do siatki.
W kolejnych minutach obie drużyny grały akcja, za akcję. Najpierw swoją szansę miał Marco Streller. Napastnik Basel znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Tottenhamu, jednak zamiast strzelać szukał podania i nic z tego nie wyszło. W odpowiedz po raz drugi na listę strzelców mógł się wpisać Dempsey, jednak strzał reprezentanta USA świetnie obronił Yann Sommer.
Druga połowa spotkania rozpoczęła się od trafienia dla gospodarzy, a błąd przy utracie pierwszej bramki odpokutował Aleksandar Dragović. Reprezentant Austrii trafił do siatki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Niespełna dziesięć minut później Dragović mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców, jednak tym razem piłka po jego strzale w nieznacznej odległości minęła bramkę strzeżoną przez Brada Fridela.
Gospodarze przeważali na boisku i wydawało się, że dowiozą jednobramkowe zwycięstwo, jednak Tottenham nie zamierzał się poddawać i w 83. minucie doprowadził do wyrównania, na listę strzelców po raz drugi wpisał się Dempsey. Amerykanin wykorzystał świetne podanie z głębi pola i strzałem z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce.
W końcówce spotkania Marco Streller wychodził na czystą pozycję, a Jan Vertonghen widząc zagrożenie powalił napastnika Basel na ziemię i wyleciał z boiska z czerwoną kartką.
W regulaminowym czasie gry utrzymał się wynik 2:2 i piłkarze przystąpili do dogrywki, w której zdecydowanie bliżej zdobycia zwycięskiej bramki byli gospodarze. Najpierw świetnym strzałem z dystansu popisał się Mohamed Elneny, a piłka po jego strzale trafiła w słupek, a w samej końcówce dodatkowych 30. minut dwie wyśmienite okazję zmarnował Alexander Frei i do rozstrzygnięcia szwajcarsko-angielskiej rywalizacji potrzebne były rzuty karne.
W konkursie jedenastek zdecydowanie lepiej spisali się gospodarze, którzy wykorzystali wszystkie jedenastki i awansowali do półfinału Europa League.
FC Basel – Tottenham Hotspur 2:2 (1:1, 2:2) 4:1 po rzutach karnych
Salah 27, Dragović 49 – Dempsey 23, 83
Skrót meczu:
[metacafe]http://www.metacafe.com/watch/10258873/basel_vs_tottenham_3_2_match_highlights_mp4/[/metacafe] [vimeo]https://vimeo.com/63861638[/vimeo] [vimeo]https://vimeo.com/63862221[/vimeo] [metacafe]http://www.metacafe.com/watch/10258931/basel_vs_tottenham_penalty_shootout_mp4/[/metacafe]
Dodaj komentarz