[ad] Empty ad slot (#1)!

Tomasz Kuszczak były bramkarz Manchesteru United wypowiedział się na temat ewentualnych szans swojej byłej drużyny w walce o ćwierćfinał Champions League i ewentualny triumf w całych rozgrywkach – Dla mnie Manchester jest głównym kandydatem do zdobycia Champions League – powiedział reprezentant Polski.

Trener Manchesteru United Alex Ferguson

Alex Ferguson fot. PAP/EPA

Tomasz Kuszczak, który bronił barw Manchesteru w latach 2006-2012 uważa, że jego byli koledzy powinni wygrać już w pierwszym spotkaniu na Estadio Santiago Bernabeu.

– Według mnie w Madrycie powinni nawet wygrać, bo choć Real atakował, to nie stworzył bardzo groźnych sytuacji. Manchester był lepszy, ale wyraźnie było widać, że Alex Ferguson przede wszystkim nie chce przegrać. Jestem pewny, że w rewanżu mój były klub wywalczy awans – powiedział Kuszczak w rozmowie z dziennikarzem „Przeglądu Sportowego”.

Kuszczak podczas 6 sezonów spędzonych na Old Trafford poznał smak zwycięstwa w Champions League – w 2008 roku „Czerwone Diabły” z Polakiem na ławce pokonały w finale Chelsea Londyn. Bramkarz reprezentacji Polski zdecydował się na małe podsumowanie drużyny z przed czterech lat z obecną.

– Ferguson powiedział ostatnio, że ma teraz najmocniejszą drużynę. Patrząc na jej wyniki w Premier League, można się z tym zgodzić. W tym roku zdominowała rozgrywki ligowe, Manchester ma świetnych napastników, a obrona gra tak, jak zawsze, czyli solidnie.

 

 

 

Golkiper Brighton & Hove Albion odniósł się również do szans „Czerwonych Diabłów” w walce o ostateczny triumf w Lidze Mistrzów – Dla mnie Manchester jest głównym kandydatem do zdobycia Champions League. Ligę wygrał już w 95 procentach – podsumował Kuszczak.

 

Źródło: Przegląd Sportowy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.