[ad] Empty ad slot (#1)!

W spotkaniu kończącym zmagania w 26. kolejce Premier League doszło do niemałej sensacji na Anfield Road! Faworyzowany Liverpool FC mimo znakomitych okazji przegrał przed własną publicznością z West Bromwich Albion 0:2. Bohaterem WBA został Ben Foster – golkiper gości świetnie radził sobie przez całe spotkanie, a w 76. minucie obronił rzut karny, którego egzekutorem był Steven Gerrard.

Steven Gerrard legenda Liverpoolu

Steven Gerrard fot. PAP/EPA

Od początku spotkania obie drużyny postawiły na ofensywę i po raz pierwszy naprawdę groźnie pod bramką West Bromwich zrobiło się w 9. minucie spotkania. Najpierw na strzał zdecydował się Glen Johnson, a chwilę później uderzenie reprezentanta Anglii celnie dobił Jonjo Shelvey, jednak wychowanek Arsenalu Londyn był na wyraźnym spalonym i sędzie bramki nie uznał.

Chwilę później na strzał z dystansu zdecydował się Steven Gerrard, jednak piłka po strzale legendy „The Reds” przeszła obok bramki gości. Ponownie gorąco w polu karnym West Bromwich zrobiło się w 24. minucie meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego celną główką popisał się Daniel Agger, ale dobrze dysponowany Ben Foster zdołał powstrzymać piłkę po strzale Duńczyka.

 

 

W końcówce pierwszej części spotkania swoje szansę mieli jeszcze Luis Suarez i Johnson jednak na stadionowej tablicy wyników nadal widniały dwa zera.

Od początku drugiej połowy spotkania do ponownych ataków ruszyli gospodarze. Okazję do zdobycia bramki mieli Jordan Henderson, Shelvey i Suarez jednak Foster pozostał niepokonany.

W 68. minucie swoją szansę miał Fabio Borini, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Włoch zdecydował się na uderzenie z około 15. metrów, jednak i tym razem górą był golkiper WBA.

Liverpool cały czas atakował, ale świetny mecz rozgrywał Foster. W 75. minucie w polu karnym po interwencji Jonasa Olssona pada Suarez, a sędzie wskazuje na „wapno”. Powtórki video wyraźnie pokazały, jak wątpliwa była decyzja sędziego. Piłkę na jedenastym metrze ustawił Gerrard, jednak płaski strzał kapitana „The Reds” obronił Foster.

Ostatnie minuty dzisiejszego spotkania były perfekcyjne w wykonaniu West Bromwich Albion. W 81. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego celną główką popisał się Gareth McAuley, a kilka chwil później Pepe Reina musiał po raz drugi wyciągać piłkę z siatki, a na listę strzelców wpisał się Romelu Lukaku.

Liverpool mimo ogromnej przewagi przegrywa na Anfield Road 0:2.

 

Liverpool FC – West Bromwich Albion 0:2 (0:0)

McAuley 81, Lukaku 90

 

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xxg0b6_liverpool-0-2-wba_sport#.URuUGh1dPpg[/dailymotion] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=sTS_d3ODC1o[/youtube] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=y9yPvNS-8Pk[/youtube] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=5454k5MLqZM[/youtube]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.