[ad] Empty ad slot (#1)!
W spotkaniu kończącym zmagania 20. kolejki Premier League Liverpool FC pokonał na wyjeździe zajmujący ostatnie miejsce w tabeli Queens Park Rangers 3:0.

fot. Getty Images
Pierwsza połowa spotkania rozgrywanego Loftus Road bez najmniejszej wątpliwości należała do podopiecznych Brendana Rodgersa.
W 10. minucie meczu Luis Suarez przyjął piłkę przed polem karnym rywali, ograł Nelsena jak dziecko, a następnie delikatnym, technicznym uderzeniem umieścił piłkę w rogu bramki Julio Cesara.
Sześć minut później Urugwajczyk wpisał się na listę strzelców po raz drugi w dzisiejszym spotkaniu. Urus rozpędził się na prawym skrzydle, próbował zagrać do jednego z partnerów, ale piłka przypadkowo wróciła pod jego nogi, a jemu nie pozostało już nic poza podwyższeniem rezultatu spotkania.
W 28. minucie marzenia gospodarzy o korzystnym rezultacie ostatecznie rozwiał Daniel Agger. Piłkarze Liverpoolu rozegrali rzut rożny na krótko, Steven Gerrard szybko dośrodkował, a rosły defensor gości strzałem głową nie dał Julio Cesarowi żadnych szans na skuteczną interwencję.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie i gospodarze wciąż byli niezwykle bezradni. Jedynym piłkarzem, który był w stanie w jakikolwiek sposób konkurować z rywalami był Adel Taarabt, jednak w pojedynek nie był w stanie nic zdziałać. The Reds w drugiej połowie nie stworzyli już zbyt wielu okazji i pomimo kilku niezłych prób Gerrarda, Sterlinga i Suareza nie zdobyli już żadnej bramki.
Queens Park Rangers FC – Liverpool FC 0:3 (0:3)
Suarez 10, 16, Agger 28
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xwbywd_qpr-vs-liverpool-0-3-match-highlights_sport?search_algo=2[/dailymotion]
Dodaj komentarz