[ad] Empty ad slot (#1)!

W szlagierowym spotkaniu 17. kolejki Premier League Manchester United pokonał na Old Trafford Arsenal Londyn 1:0. Bardzo dobre spotkanie w barwach Kanonierów rozegrał Wojciech Szczęsny, dla którego był to debiut w rozgrywkach ligi angielskiej.

Od początku spotkania piłkarze Manchesteru sprawdzali dyspozycję Szczęsnego. W 10 minucie młody bramkarz bez problemu wyłapał strzał Wayne Rooneya. Chwilę później na strzał z dystansu zdecydował się Nani i tym razem Szczęsny pewnie wyłapał uderzenie zawodnika Manchesteru. Pod koniec pierwszej części spotkania gra bardzo się zaostrzyła, co chwilę dochodziło fauli. W 39 minucie na indywidualną akcję zdecydował się Samir Nasri. Francuz wpadł z piłką w pole karne przedryblował Ferdinanda i Rafaela, ale zbyt daleko wypuścił sobie piłkę, a ta wyszła za linię końcową.

W 41 minucie Manchester zdobywa bramkę. Nani zbiega z prawej strony boiska w pole karne, dośrodkowuje na dobrze ustawionego Parka, a Koreańczyk tylko w sobie znany sposób strzałem głową umieszcza piłkę w siatce. Po straconej bramce zawodnicy Arsenalu zaczęli wyładowywać swoją frustrację na piłkarzach Manchesteru. W 43 minucie żółtą kartkę otrzymał Chamakh za faul na Nanim, chwilę później Arszawin faulował Fletchera i on również został ukarany żółtą kartką.

Po zmianie stron Kanonierzy próbowali atakować, ale ich akcje skutecznie rozbijała defensywa United. W 54 minucie kolejną udaną interwencją popisał się Szczęsny, który instynktownie obronił strzał Andersona ratując swój zespół przed utratą bramki. W odpowiedzi Arsenal zaatakował bramkę van der Sara. Nasri strzela na bramkę, golkiper Czerwonych Diabłów odbija piłkę wprost pod nogi Chamakha, który mając przed sobą pustą bramkę daje sobie wybić piłkę.

W 72 minucie meczu Nasri zagrywa piłkę ręką we własnym polu karnym, rzut karny dla Manchesteru. Do piłki podchodzi Rooney, który z jedenastu metrów nie trafia w bramkę. W 79 minucie spotkania swojej szansy szukał skrzydłowy Arsenalu Teo Walcott, ale piłka po jego strzale minęła bramkę. W końcowej fazie spotkania po raz kolejny bardzo dobrze spisał się Szczęsny broniąc uderzenie Rooneya z 16 metrów. Ostatecznie wynik już się nie zmienił Manchester po zwycięstwie nad Arsenalem wrócił po pozycję lidera Premiership.

Spotkanie poprowadził dobrze znany kibicom w Polsce Howard Webb.

 

Manchester United – Arsenal Londyn 1:0 (1:0)

Park 41

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.