[ad] Empty ad slot (#1)!

Krytykowany w ostatnich tygodniach Fernando Torres może nie zagrać w dzisiejszym szlagierze 5. kolejki fazy grupowej Champions League z Juventusem Turyn.

Hiszpan ostatnio trafił do siatki w meczu z Szachtarem Donieck (3:2), ale to był jego jedyny gol w ostatnich sześciu tygodniach.

Statystyki napastnika wartego 50 milionów euro nie są imponujące. W dziewiętnastu spotkaniach w obecnym sezonie zdobył siedem goli.

Roberto Di Matteo otwarcie przyznaje, że rozważa posadzenie Torresa na ławce.

– Muszę zobaczyć jak prezentują się wszyscy piłkarze i wtedy podejmę decyzję. Ale jeżeli uznam, że to najlepsze rozwiązanie dla drużyny, to Torres nie znajdzie się w składzie – powiedział menedżer The Blues.

 

 

Poważnym kandydatem do gry od pierwszej minuty w ataku jest Daniel Sturridge. – Kiedy przesunąłem go do ataku w meczu z West Bromwich Albion, to miał dwie dobre sytuacje. Jest zagrożeniem dla obrony rywala, a my potrzebujemy goli – zaznaczył włoski szkoleniowiec.

Dzisiejszy mecz Juventus Turyn – Chelsea Londyn może zdecydować o układzie sił w grupie E. Przed 5. kolejką The Blues zajmują w tabeli drugie miejsce z dorobkiem 7 punktów. Bianconeri mają jeden punkt mniej i są na 3. pozycji.

 

Źródło: Daily Mirror

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.