[ad] Empty ad slot (#1)!

Wielkie emocje przeżyli kibice oglądający spotkanie na Estadio Mestalla. W 8. kolejce La Liga Valencia pokonała Athletic Bilbao 3:2. Los Che zdobyli dwie bramki w samej końcówce spotkania.

Już w 19. minucie gola dającego prowadzenie Baskom zdobył były napastnik Valencii Aritz Aduriz. Gospodarze ruszyli do odrabiania strat i po zaledwie kilku minutach dopięli swego. Borja Ekiza zagrał ręką we własnym polu karnym i sędzia nie zawahał się z podyktowaniem karnego. Do piłki podszedł Roberto Soldado i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania.

Nietoperze nie cieszyli się zbyt długo z remisu. Minęło kilka chwil, a Aduriz po raz drugi wpakował piłkę do siatki gospodarzy. Co ciekawe, Athletic zdobył gola zaledwie minutę po tym, jak sędzia podjął fatalną decyzję o nie podyktowaniu karnego za ewidentne zagranie ręką jednego z piłkarzy Valencii.

 

 

Jeśli już mowa o kiepskich decyzjach arbitra, to nie można przemilczeć tego co zrobił w 71. minucie, kiedy to nie odgwizdał faulu na Soldado w polu karnym. Powtórki telewizyjne pokazały, że Alberto Undiano Mallenco pomylił się okrutnie.

Arbiter nie zawahał się na szczęście z wyrzuceniem z boiska Andera Herrery za kopnięcie rywala bez piłki. Jak się okazało, był to punkt zwrotny spotkania. Valencia poczuła krew i rozpoczęła szaloną pogoń. Pogoń, która zakończyła się sukcesem. W 88. minucie do remisu doprowadził Tino Costa, a kilkadziesiąt sekund później świetnym strzałem głową popisał się Nelson Valdez i Estadio Mestalla oszalało.

 

Valencia CF – Athletic Bilbao 3:2 (1:2)

Soldado 26(k), Costa 88, Valdez 90 – Aduriz 19, 30

 

Skrót meczu:

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xuhfxk_valencia-3-2-bilbao_sport#from=embediframe[/dailymotion]
JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.