[ad] Empty ad slot (#1)!
Michał Globisz trener juniorskich reprezentacji Polski przyznał, że należy się cieszyć, iż młodzi piłkarze coraz częściej są powoływani do drużyny seniorów – Reprezentacji przyda się świeża krew – powiedział Globisz.
– W klubach na młodych stawia się najczęściej z dwóch powodów. Po pierwsze, gdy ma miejsce przebudowa zespołu, a po drugie – jak ja to nazywam – z biedy, czyli braku środków na spektakularne transfery.
W przypadku naszej reprezentacji można mówić o obu tych elementach jednocześnie. Wiadomo, że mistrzostwa Europy przyniosły zawód, tamten zespół się nie sprawdził w najważniejszej próbie. Dlatego trzeba szukać nowych rozwiązań, a świeża, młoda krew reprezentacji na pewno się przyda – powiedział Globisz.
Do „bram” pierwszej reprezentacji powoli stuka coraz więcej młodych piłkarz, warto się z tego cieszyć, ale trzeba również pamiętać, że na świecie nie jest nowe zjawisko. Zmianę pokoleniową przeszyły ostatnio reprezentacja Niemiec i Belgii, a w fazie zmian jest obecnie reprezentacja Anglii – najbliższy rywal Polski w eliminacjach MŚ Brazylia 2014.
W kadrze, która w Warszawie szykuje się do meczów z RPA i Anglią, jest kilku debiutantów, a kilku kolejnych młodych zawodników stawia w „dorosłej” reprezentacji dopiero pierwsze kroki. Trzech zawodników – Przemysław Tytoń, Grzegorz Krychowiak i Adam Danch – w 2007 roku grało pod wodzą Globisza w mistrzostwach świata drużyn do lat 20.
– W Kanadzie był z nami też Wojtek Szczęsny, razem z Krychowiakiem najmłodsi w drużynie, gdyż z rocznika 1990. Obaj jako 17-latkowie. Ale właśnie im i ich rówieśnikowi Michałowi Janocie, który na mistrzostwa świata nie pojechał, a latem tego roku wrócił do polskiej ligi z Holandii, wróżyliśmy wraz z całym sztabem kadry karierę przez duże K. Oni mieli największy potencjał, bo oprócz umiejętności piłkarskich mieli odpowiednie predyspozycje psychiczne. A głowa jest równie ważna jak technika, a może nawet odgrywa większą rolę – ocenił 65-letni szkoleniowiec.
Od czasu mistrzostw świata U-20 minęło pięć lat. Jak się okazało większość wymienionych przez Globisza młodych zawodników radzi sobie całkiem nieźle, wyjątek stanowią Adam Danch i Michał Janota. Pierwszy z nich nie może poradzić sobie w Górniku Zabrze, a Janota po powrocie z Holandii nie może się przebić w Koronie Kielce.
Źródło: sport.pl