[ad] Empty ad slot (#1)!
Sensacją w grupie F piłkarskiej Ligi Mistrzów. Skazywane na pożarcie BATE Borysów pokonało finalistę poprzedniej edycji Champions League Bayern Monachium 3:1.
BATE rozpoczęło mecz niezwykle ambitnie, czym zaskoczyło chyba faworyzowany Bayern. Szczególnie aktywni byli Denis Poliakow i Witalij Rodionow, a już w 5. minucie strzał tego drugiego mógł zakończyć się bramką. Wówczas świetnie interweniował Manuel Neuer. 8 minut później przed znakomitą szansą po drugiej stronie boiska stanął natomiast Toni Kroos, lecz przestrzelił w sytuacji, w której minął już bramkarza. To zemściło się w 23. minucie. BATE wyprowadziło wówczas zabójczą kontrę, po której piłka trafiła pod nogi Aleksandra Pawłowa, ten zaś skierował ją do siatki, wywołując tym samym szał na stadionie w Mińsku.
Już chwilę później wyrównać mógł Thomas Müller, lecz Andrej Gorbunow popisał się doskonałą interwencją. Chwilę później Gorbunow wybronił również strzał Mandzukicia. Przetrwanie tego naporu okazało się być kluczowe dla losów pierwszej połowy. W tej Bayern nie stworzył już kolejnych dogodnych szans i BATE prowadziło 1:0, co zwiastowało ogromne emocje w drugiej części.
Tą znów lepiej rozpoczęli Białorusini, którzy od 48. minuty mogli wygrywać już 2:0, lecz sytuacji nie wykorzystał Aleksandr Wołodko. W 55. minucie Neuer obronił groźny strzał Edgara Olechnowicza. Bayern z każdą upływającą minutą wydawał się coraz bardziej bezradny, BATE konsekwentnie się broniło, a od czasu do czasu wyprowadzało groźne kontry. Po jednej z nich, w 61. minucie, gola mógł strzelić Witalij Rodionow. 4 minuty później swoją drugą bramkę powinien zdobyć Pawłow. W powietrzu zupełnie niespodziewanie wisiało podwyższenie prowadzenia przez graczy z Borysowa.
Ożywienie wniósł do gry Bayernu wprowadzony za Javiego Martineza Xherdan Shaqiri. Później trener Jupp Heynckes wprowadził też na boisko Claudio Pizarro i Bastiana Schweinsteigera. Wciąż jednak brakowało dogodnych sytuacji dla monachijczyków, choć ich przewaga w posiadaniu piłki stawała się coraz bardziej wyraźna. W 78. minucie fanów gospodarzy w euforię wprawił Rodionow. Po zagraniu Olechnowicza najlepszy snajper BATE pokonał Neuera i podwyższył na 2:0.
W 82. minucie okazję miał Pizarro, a minutę później Franck Ribéry. Białorusini znów wyszli jednak z opresji. W doliczonym czasie Ribery’emu udało się trafić do siatki, ale był to tylko gol honorowy. BATE tymczasem w 95. minucie przypieczętowało swój sukces. Do siatki trafił Renan Bressan, ustalając rezultat na 3:1 i sprawiając, że to, co wydawało się niemożliwe, stało się faktem.
BATE Borysów – Bayern Monachium 3:1 (1:0)
Pawłow 23, Rodionow 78, Bressan 90+5 – Ribéry 90+2
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xu1d6t_bate-borisov-vs-bayern-munich-3-1-all-goals_sport[/dailymotion]