[ad] Empty ad slot (#1)!
Anglia – rywal Polski w eliminacjach do mistrzostw świata Brazylia 2014 – rozbiła na wyjeździe Mołdawię 5:0.
Już w trzeciej minucie spotkania arbiter wskazał na rzut karny. Wszystko z powodu ręki Semiona Bulgaru, od której odbiła się piłka dograna przez Toma Cleverleya. Jedenastkę egzekwował Frank Lampard, który bez problemu rozwiązał worek z bramkami.
Nie było to jedyne słowo doświadczonego pomocnika, który ok. 25 minut później wykorzystał świetne dogranie Glena Johsona i wykorzystując bierną postawę obrońców rywala, umieścił głową futbolówkę w siatce po raz drugi.
W międzyczasie Mołdawia próbowała odpowiedzieć Anglosasom i kilka razy groźnie zaatakowała, ale nadmierne odkrycie się przypłaciła kolejnymi golami. Jeszcze w 32. minucie Alex Oxlade-Chamberlain dograł na wolne pole do Jermaina Defoe, zaś napastnik Tottenhamu wbiegł między dwóch mołdawskich defensorów i uderzył przy bliższym słupku. Jeśli dodamy do tego fatalny błąd golkipera, który mógł obronić ten strzał, to mamy już gotową receptę na bramkę.
Na kolejne trafienia podopieczni Roya Hodgsona kazali czekać aż do 74. minuty, ale opłaciło się. Wtedy to Synowie Albionu przeprowadzili chyba najładniejszą akcję tego spotkania. Z łatwością rozgrywali piłkę w obrębie szesnastki rywala. Kolejne podania przyprawiały gospodarzy o ból głowy, więc łaskę okazał im James Milner, który mocnym uderzeniem zmusił golkipera Mołdawii do kapitulacji po raz czwarty tego wieczoru. Dzieła zniszczenia dopełnił Leighton Baines, który pod nieobecność Stevena Gerrarda, wykonywał rzut wolny z prawego narożnika pola karnego. Lewy obrońca Evertonu uderzył mocno, w swoim stylu, piłka zaś odbiła się od ręki jednego z graczy stojący w murze i całkowicie zmyliła bramkarza.
Mołdawia – Anglia 0:5 (0:3)
Lampard 3(k), 29, Defoe 32, Milner 74, Baines 84
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xtejto_moydawia-anglia-0-5_sport[/dailymotion]