[ad] Empty ad slot (#1)!

Choć okno transferowe w Anglii zamknęło się z końcem sierpnia, The Reds wciąż szukają wzmocnień do ataku. Trener Brendan Rodgers przyznał, że listę jego życzeń otwiera Michael Owen.

Owen to wychowanek i żywa legenda The Reds. To właśnie dzięki dobrym występom w barwach Liverpoolu otworzył sobie drzwi do wielkiej piłkarskiej kariery.

Na Anfield pamiętany jest jako wielki bohater, który w ciągu ośmiu lat rozegrał w barwach Liverpoolu 297 meczów i zdobył 158 bramek

W ostatnich dniach doszło do pierwszych napięć między trenerem, a zarządem The Reds. Szkoleniowiec otwarcie przyznał, że nie zgodziłby się na wypożyczenie Andy’ego Carrolla do West Hamu, gdyby wiedział, że szefowie poskąpią pieniędzy na Clinta Dempseya. Amerykanin był blisko przenosin na Anfield, ale włodarze The Reds nie zdecydowali się zapłacić Fulham siedmiu milionów funtów, na czym skorzystał Tottenham.

– Potrzebujemy wzmocnień, nie ma co do tego wątpliwości. Mam teraz do dyspozycji bardzo małą grupę. W sobotę trenowało tylko 19 piłkarzy, a wśród nich kilku naprawdę młodych – powiedział Rodgers.

 

 

Owen w czerwcu zakończył swoją współpracę z Manchesterem United i nadal pozostaje wolnym zawodnikiem.

 

Źródło: PAP

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.