[ad] Empty ad slot (#1)!
AC Milan po odejściu Zlatana Ibrahimovicia do Paris Saint Germain pilnie poszukuje wzmocnień w ataku. Włosi chcą wykorzystać ostatnie dni okna transferowego i bacznie obserwują sytuację na rynku. Na celowniku Milanu znalazł się niechciany w Liverpoolu Andy Carroll.
Trener Liverpoolu Brendan Rodgers nie widzi w składzie zespołu Andy’ego Carrolla i chce się go pozbyć jeszcze w letnim oknie transferowym. The Reds zaoferowali swojego zawodnika Milanowi, a w zamian oczekują „zaledwie” 15 milionów funtów.
Kwota jest niska w porównaniu do tej, którą klub z Anfield zapłacił półtora roku temu Newcastle – na St. James’ Park wysłano wtedy przelew w wysokości 35 mln funtów! 23-letni napastnik nie spełnił jednak oczekiwań. Rodgers nie zamierza na niego stawiać.
Choć pozycja Carrolla w hierarchii napastników The Reds dla nikogo na Wyspach nie jest tajemnicą, żaden z klubów Premier League z wyjątkiem West Hamu nie był zainteresowany transferem. Na Upton Park nie chciał się natomiast przenieść sam piłkarz.
Z kolei syn właściciela Rossonerich Silvio Berlusconiego, Pier, przyznał niedawno, że reprezentant Anglii ma na San Siro „kilku zwolenników”.
Według brytyjskich mediów negocjacje między klubami trwają, a rozbieżności nie są duże. Milan potrzebuje napastnika po tym, jak klub opuścili latem – wspomniany wcześniej Ibrahimović, Antonio Cassano i Filippo Inzaghi, a zakupiono tylko Giampaolo Pazziniego i 17-letniego M’Baye Nianga.
Źródło: skysports.com