[ad] Empty ad slot (#1)!
Jerzy Dudek jest głównym kandydatem do objęcia funkcji dyrektora sportowego w reprezentacji Polski, jednak były bramkarz Realu Madryt nie może porozumieć się z Polskim Związkiem Piłki Nożnej w kwestii wynagrodzenia.
Prezes PZPN Grzegorz Lato proponuje byłem bramkarzowi reprezentacji Polski miesięczne wynagrodzenie w wysokości 15 tysięcy złotych, jednak Dudek liczy na zdecydowanie wyższe zarobki.
– Kwota, której oczekuje Jurek, jest prawie taka sama, jak ta, którą oferuje mu PZPN. Różnica jest tylko… w walucie. PZPN daje mu sumę w złotówkach, Dudek chce taką kwotę, ale w euro – cytuje „Przegląd Sportowy” osobę znającą kulisy sprawy.
Mimo ogromnych rozbieżności na linii Dudek – PZPN, dobrej myśli jest Antoni Piechniczek. – Nie wiem, o jakich dokładnie pieniądzach jest mowa, bo tym zajmuje się prezes Grzegorz Lato, który jest na urlopie. Ale na pewno proponowana przez nas kwota pozwoli Jurkowi utrzymać siebie i całą rodzinę – podkreślił wiceprezes PZPN.
Dudek miałby dołączyć do sztabu szkoleniowego Waldemara Fornalika i pomóc reprezentacji w awansie do Mistrzostw Świata Brazylia 2014.
Źródło: Przegląd Sportowy