[ad] Empty ad slot (#1)!

Hiszpańscy kibice zdecydowali – w sondzie przeprowadzonej przez serwis „Marca” fani La Roja do pierwszego składu w finale Euro 2012 desygnowali Fernando Torresa.

Kibice zniecierpliwieni są już wiecznymi eksperymentami selekcjonera Vicente del Bosque, który przez całe mistrzostwa nie mógł się zdecydować, jaki zawodnik powinien biegać w pierwszej linii. Zdaniem hiszpańskich kibiców w pierwszej jedenastce na dzisiejszy finał z reprezentacją Włoch powinien wybiec Fernando Torres. Jednak innego zdania jest del Bosque. Jedną z opcji jest gra bez napastnika, ustawiając w jego miejsce Cesca Fabregasa.

W taki sposób Hiszpania zagrała dwa mecze. Inne dwa z Torresem, a półfinał z Portugalią jeszcze inaczej – z Alvaro Negredo. I statystyki jednoznacznie nie rozstrzygają, na którą taktykę powinien się zdecydować szkoleniowiec – cztery gole zespół zdobył, kiedy po boisku biegał Torres i cztery kiedy Fabregas. Obaj do siatki trafili po dwa razy.

Hiszpańscy komentatorzy żartują, że del Bosque miałby łatwiej, gdyby udało mu się wystawić jednego zawodnika złożonego z nich obu i zdecydować się na Torresa. Za napastnikiem Chelsea Londyn przemawia fakt, że udowodnił on już swoją wartość w grze w finale wielkiej imprezy. Cztery lata temu w Austrii i Szwajcarii to on zdobył jedyną bramkę finału europejskiego czempionatu przeciwko Niemcom.

 

 

Źródło: Marca

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.