[ad] Empty ad slot (#1)!
Alessandro Del Piero symbol i ikona Juventusu napisał pożegnalny list do kibiców tego klubu – korespondencję opublikował „Corriera dello Sport”.
Del Piero do Juventusu dołączył w 1993 roku, a w maju tego roku po raz ostatni wystąpił w barwach „Starej Damy” – jego licznik zatrzymał się na 705 oficjalnych meczach, w których strzelił 290 bramek.
„To mój koniec w tym klubie. Mój kontrakt wygasa właśnie dzisiaj” – napisał w liście Del Piero. Włoch dziękuje wszystkim kibicom za wsparcie.
Alex to prawdziwy król Turynu – przez blisko 19 lat spędzonych w stolicy Piemontu wygrał Champions League, 8 razy świętował mistrzostwo Serie A, a kiedy Juventus Turyn został zdegradowany do niżej ligi (afera calciopoli w 2006 roku) jako jeden z nielicznych został w Turynie i pomógł w awansie na najwyżej klasy rozgrywkowej. Po powrocie z wygnania Juventus jako beniaminek zajął 3. miejsce w Serie A i w kolejnym sezonie z powodzeniem rywalizował w Lidze Mistrzów (dwukrotnie pokonując Real Madryt w fazie grupowej), a bohaterem Turynu został po raz kolejny Del Piero, który w 8 meczach zdobył 5 bramek.
„To nie jest nowa wiadomość. To, że moje odejście ma charakter „oficjalny” nadal ma na mnie silny wpływ. To nie jest smutny moment, nie odczuwam nostalgii, niczego nie żałuje” – pisze Włoch.
W reprezentacją Włoch zdobył wicemistrzostwo Europy w 2000 roku, a 6 lat później na Mundialu w Niemczech sięgnął wraz z kolegami po Puchar Świata.
„Piłkarze przewijają się przez ten klub, ale Juventus wciąż trwa. Mam w nim jeszcze kolegów. Życzę im wielu sukcesów, ciągle będę ich wspierać. Odchodzę z Juventusu jako zawodnik, ale zawsze będę jednym z Was” – napisał Del Piero.
Źródło: Corriera dello Sport