[ad] Empty ad slot (#1)!

Pochodzący z Polski napastnik reprezentacji Niemiec Miroslav Klose wypowiedział się na temat zbliżających się Mistrzostw Europy i reprezentacji Polski.

Kibicowałem Polsce i Ukrainie, bo wiem, co oznacza organizacja takiego turnieju dla kraju. Mam wielki sentyment do Polski. Tu się urodziłem, tu spędziłem część dzieciństwa, tu mam rodzinę, którą odwiedzam.

Lubię w Polsce odpoczywać, ładuję tu akumulatory, np. na rybach. Poza tym moja żona pochodzi z Polski. Z dziećmi mówimy po polsku i po niemiecku. Jak pan słyszy, mój polski nie jest najgorszy, choć czasem wtrącam niemieckie słowo. Nigdy nie zapomnę skąd pochodzę. Niemcy i Polska są dla mnie bardzo ważne – podkreślił zawodnik pochodzący z Opola.

Napastnik Lazio Rzym wrócił pamięcią do wrześniowego meczu Polska – Niemcy – W tamtym meczu pokazaliście, że przy wsparciu publiczności, grając z niezwykłą motywacją, agresywnością i determinacją, możecie wygrać z każdym. Macie kilku świetnych zawodników. Wojtek Szczęsny w niewiarygodny sposób obronił kilka moich strzałów. Co więcej, mimo młodego wieku potrafił wprowadzać w drużynie spokój.

 

 

Klose przyznał, że obserwuje rozwój reprezentantów Polski występujących na co dzień w BVB i to właśnie ich widzi w roli motoru napędowego na Euro 2012.

Śledzę też postępy Polaków z Borussii Dortmund i wszyscy, a zwłaszcza Robert Lewandowski, bardzo się rozwinęli. Wszyscy są dość młodzi, więc Polska jeszcze długo będzie z nich miała pożytek.

 

Źródło: Sport.pl

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.