[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 10. kolejki Premier League Manchester United pokonał na Old Trafford Tottenham 2:0.
W 31 minucie dośrodkowanie w pole karne z rzutu wolnego na bramkę zamienił Vidić. Kuriozalne wydarzenia miały miejsce w 84 minucie spotkania. W pole karne wbiegł Nani, który padł na murawę, gospodarze domagali się rzutu karnego, ale sędzia puścił grę. W międzyczasie Nani dotknął piłkę ręką. Bramkarz Tottenhamu Gomes myślał, że sędzia odgwizdał rzut wolny dla jego zespołu. Jak się później okazało nie miał racji. Do piłki podbiegł Nani i skierował piłkę do bramki. Mimo protestów piłkarzy Tottenhamu trafienie zostało uznane. Czerwone Diabły z 20 punktami zajmują 3 miejsce w tabeli Premier League.
Manchester United – Tottenham Hotspur 2:0 (1:0)
Nemanja Vidić 31, Nani 84
Dodaj komentarz