[ad] Empty ad slot (#1)!
Kevin Prince Boateng dał zwycięstwo Milanowi w końcówce spotkania z Genoą w zaległym spotkaniu 33. kolejki Serie A.
Jak można było się spodziewać, od samego początku spotkania AC Milan osiągnął przewagę. Kolejne uderzenia były jednak blokowane przez defensorów Genoi. W 8. minucie spotkania po raz pierwszy zaatakowała także ekipa gości, lecz Juraj Kucka uderzył niecelnie. Na początku drugiego kwadransa gry Kucka oddał kolejny strzał, zakończył on się jednak w podobny sposób.
Tempo meczu pozostawiało wiele do życzenia, Milan znów zaatakował dopiero w 34. minucie spotkania. Strzelał wówczas Muntari, ale piłka powędrowała nad poprzeczką. Do końca pierwszej połowy piłkarze obu drużyn nie potrafili stworzyć już zagrożenia w postaci sytuacji podbramkowych i na przerwę oba zespoły schodziły przy rezultacie bezbramkowym.
Siedem minut po wznowieniu gry pierwszą dobrą okazję do zdobycia gola miał Zlatan Ibrahimović, lecz Frey nie dał się pokonać. W 61. minucie spotkania znów zrobiło się groźnie pod bramką gości. Strzał Boatenga został jednak zablokowany, a uderzenie Nesty było niecelne. Kolejne próby Emanuelsona i Ibry były blokowane przez skomasowaną defensywę gości.
Pięć minut później jedną z nielicznych akcji przeprowadzili piłkarze Genoi, lecz uderzenie Bosko Jankovicia dobrze obronił Gianluigi Buffon. Po kilku chwil Janković wyleciał natomiast z boiska po otrzymaniu drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartki. Gdy wydawało się, że gracze Milanu nie zdołają już zdobyć bramki i znów stracą punkty, ich wysiłki przyniosły skutek. Cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry bramkę zdobył Boateng.
Na cztery kolejki przed końcem zmagań w lidze włoskiej.
AC Milan – Genoa CFC 1:0 (0:0)
Boateng 86
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xqdmka_milan-1-0-genoa-highlights-25-04-2012_sport?search_algo=1[/dailymotion]