[ad] Empty ad slot (#1)!
To co w tym sezonie wyprawia Valencia CF jest trudne do opisania. Tydzień temu Los Che potrafili zatrzymać Real Madryt na Santiago Bernabeu, a dzisiaj skompromitowali się w spotkaniu w Barcelonie, ale nie z walczącą o mistrzostwo Blaugraną, tylko z zajmującym miejsce w środku tabeli Espanyolem, który rozbił Valencię 4:0.
Z przebiegu tego spotkania podopiecznym Maurizio Pochettino należał się komplet punktów. Valencia zagrał bez pomysłu, nie dochodziła do sytuacji strzeleckich. Pierwszego gola w niedzielne popołudnie zdobył Cristian Gomez, a wykorzystał wsteczne dogranie Sergio Garcii. Cztery minuty później świetnym strzałem z zza pola karnego w samo okienko bramki Guaity popisał się Verdu.
Trzecie trafienie było dziełem wprowadzonego z ławki Alvaro – młody napastnik otrzymał podanie z lewej strony od Sergio Garcii, który w ten sposób zaliczył drugą asystę tego dnia. Czwartego gola dla Espanyolu zdobył po akcji zespołowej Kalu Uche.
Nigeryjczyk dostał podanie w środku pola i posłał piłkę na lewe skrzydło. Po krótkiej wymianie podań Victor Sanchez zagrał na wolne do wybiegającego napastnika, a ten dopełnił formalności i ustalił przy tym rezultat na 4:0.
RCD Espanyol – Valencia CF 4:0 (2:0)
Gomez 26, Verdu 30, Alvaro 58, Uche 80
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xq55l9_espanyol-4-0-valencia-all-goals-15-04-2012_sport?search_algo=1[/dailymotion]