[ad] Empty ad slot (#1)!

W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów Benfica podejmuje na Estadio da Luz Zenit.

06.03.2012 godz. 20:45 Liga Mistrzów SL Benfica – Zenit Sankt Petersburg

Przed trzema tygodniami w Sankt Petersburgu warunki były skrajnie odmienne w porównaniu do tych, jakich możemy spodziewać się w Lizbonie.

W Rosji, jak na wschód Europy przystało, we znaki dała się sroga zima. Mróz w znaczącym stopniu wpłynął zarówno na wygląd murawy, jak i sposób gry w spotkaniu Zenitu z Benficą, w którym umiejętności techniczne musiały siłą rzeczy zejść na dalszy plan. Sam mecz był bardzo emocjonujący. Najpierw prowadzenie objęli Portugalczycy, lecz później dwa gole strzelił Zenit i do 87. minuty wygrywał 2:1. Wówczas Óscar Cardozo wyrównał, ale już po minucie ponownie na prowadzenie wyszli Rosjanie. Ostatecznie zwyciężyli 3:2, zaś bohaterem został strzelec dwóch goli Roman Szirokow.

 

 

W Lizbonie należy jednak spodziewać się innego przebiegu meczu. Boisko zapewne będzie idealnie przygotowane do gry, większe znaczenie będzie miała więc technika. W tej kwestii dominuje zaś Benfica, mająca w swoim składzie wielu piłkarskich „wirtuozów” nie tylko z Portugalii, ale i z Ameryki Południowej. Tacy gracze, jak Nicolás Gaitán, Óscar Cardozo czy Pablo Aimar sprawiają, że spotkania ekipy Jorge Jesusa ogląda się z wypiekami na twarzy. Dysponuje ona też solidną linią defensywy, której podstawę stanowią Ezequiel Garay, Luisão oraz znakomicie dysponowany ostatnio bramkarz Artur Moraes.

Własny teren jest ogromnym atutem Benfiki Lizbona. Spośród ostatnich 19 spotkań w europejskich pucharach na Estádio da Luz ekipa ze stolicy Portugalii wygrała aż 15. Do konfrontacji z Zenitem przystąpi ona jednak w kiepskich nastrojach – w piątek przegrała z FC Porto 2:3 w ligowym szlagierze, tracąc decydującego gola w samej końcówce.

Nie zmienia to jednak faktu, że popularne „Orły” miały dobrych kilka dni na przygotowanie się, zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym, do starcia w Lidze Mistrzów. Dzień mniej mieli gracze z Sankt Petersburga, którzy w sobotę również rozgrywali ligowy hit. W Moskwie zremisowali oni z CSKA 2:2, a obie bramki zdobył Aleksandr Kierżakow.

Optymistyczne dla fanów Zenitu są wieści dotyczące kontuzjowanych graczy. Co prawda Danny nie zagra do końca sezonu, lecz po ostatnich urazach do gry powrócili tak ważni zawodnicy, jak Wiaczesław Małafiejew, Aleksandr Bucharow czy Domenico Criscito. Ten pierwszy nie grał od początku 2012 roku, lecz wystąpił w sobotę w starciu z CSKA. To głównie dzięki Małafiejewowi i jego znakomitym interwencjom Zenit wywalczył wyjście z grupy Ligi Mistrzów.

Stojący między słupkami w pierwszym pojedynku z Benficą Jurij Żewnow spisał się mimo zwycięstwa bardzo słabo. Wiaczesław Małafiejew będzie więc olbrzymim wzmocnieniem dla swego zespołu. Nieco gorsze informacje napływają z obozu lizbońskiego. Pod znakiem zapytania stoi występ takich graczy, jak Ezequiel Garay i Pablo Aimar, najprawdopodobniej nie zagra też Yannick Djaló. Do gry powracają natomiast Javi García i Rodrigo.

Nawet bez kilku ważnych zawodników faworytem do awansu do ćwierćfinału wydaje się być Benfica. Porażka 2:3 w pierwszym meczu, rozgrywanym w trudnych warunkach atmosferycznych, jest tak naprawdę dobrym rezultatem dla Portugalczyków. We wtorek wystarczy im skromne zwycięstwo 1:0. Kibice Zenitu liczyć będą głównie na Wiaczesława Małafiejewa i jego interwencje, siła ofensywna Benfiki jest jednak bardzo duża. Myślę, że zespół z Lizbony wykorzysta atut własnego boiska i spokojnie pokona drużynę z Sankt Petersburga. Również w ćwierćfinałach nie stanie on na straconej pozycji – o jego klasie przekonał się boleśnie w fazie grupowej sam Manchester United.

 

Typ stadiony-swiata.pl 3:1

Składy:

Benfica Lizbona: Artur – Emerson, Luisao, Vitor, Pereira – Gaitan, Garcia, Witsel, Nolito – Rodrigo, Cardozo

Zenit St Petersburg: Małafiejew – Aniukow, Alves, Hubocan, Criscito – Fajzulin, Siemak, Denisow, Szyrokow, Zyrianow – Kerżakow

 

Benfica – Zenit Zapowiedź

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=xNf4_UYnhY4[/youtube]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.