[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 18. kolejki Premier League Manchester United pokonał na Old Trafford Wigan 5:0. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Alexa Fergusona zrównali się punktami z Manchesterem City.
Gracze United bardzo dobrze rozpoczęli ten pojedynek. Już pierwsze poważne zagrożenie bramce rywala przyniosło bowiem skutek w postaci strzelonego gola. Osiem minut po pierwszym gwizdku arbitra lewą stroną boiska popędził Patrice Evra i dograł do stojącego około osiem metrów przed bramką rywali Parka, który bez większych problemów umieścił piłkę w siatce, dając zawodnikom z Manchesteru prowadzenie.
Pod koniec pierwszego kwadransa gry szansę na wyrównanie zmarnowało Wigan. Stam dośrodkował w kierunku Sammona, ale napastnik gości nie zdołał trafić w piłkę. Tempo spotkania nie było zbyt wysokie, a piłkarze obu drużyn nie potrafili stworzyć sobie zbyt wielu sytuacji podbramkowych.
Pod bramką Wigan znów zrobiło się groźnie dopiero w 27. minucie spotkania, lecz uderzenie Naniego z rzutu wolnego minęło lewy słupek braki rywali.
Sześć minut później pod bramką gospodarzy znalazł się Sammon, jego strzał był jednak zbyt lekki i Lindegaard bez większego problemu złapał piłkę. W ekipie Manchesteru niecelne strzały oddali natomiast Berbatow i Gibson. Sześć minut przed końcem pierwszej połowy goście zostali znacząco osłabieni. Sędzia wyrzucił z boiska Sammona za uderzenie łokciem w twarz Carricka.
W 42. minucie po podaniu Gibsona drugiego gola zdobył natomiast Berbatow. Już w doliczonym czasie gry szansę na gola kontaktowego zmarnował jeszcze Diame i do przerwy Manchester prowadził z Wigan 2:0.
Siedem minut po wznowieniu gry kolejną okazję miał Berbatow, ale jego strzał był daleki od celu. Po chwili rzut wolny miało Wigan, a na uderzenie zdecydował się David Jones. Futbolówka minęła jednak lewy słupek bramki rywali.
W 59. minucie spotkania było już natomiast 3:0. Swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Berbatow, tym razem wykorzystując dobre podanie Antonio Valencii.
Po dwunastu minutach honorową bramkę dla Wigan próbował zdobyć Gomez, ale znów uderzył zbyt lekko. Po chwili okazję miał Wayne Rooney, który kilka chwil wcześniej pojawił się na boisku, ale uderzył zbyt wysoko. Al Habsi obronił natomiast strzał Machedy, ale w 75. minucie spotkania po raz kolejny musiał wyciągać piłkę z siatki. Manchester miał rzut rożny, po podaniu Rooneya piłka trafiła do Carricka, który zgrał ją do Valencii, a Ekwadorczyk ładnym uderzeniem umieścił ją w bramce.
Po chwili było już 5:0. W polu karnym znalazł się Park, ale był faulowany przez Alcaraza i sędzia podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł Berbatow i bez większego problemu pokonał Al Habsiego, kompletując w ten sposób hat-tricka. Do końca spotkania obie drużyny nie zmieniły już po raz kolejny rezultatu i mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Manchesteru.
Manchester United – Wigan Athletic 5:0 (2:0)
Park 8, Berbatow 42, 59, 78(k), Valencia 75
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xn9klj_manchester-united-wigan-5-0-hd_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz