[ad] Empty ad slot (#1)!

Łukasz Fabiański i Jakub Błaszczykowski zapowiedzieli odejście ze swoich klubów, jeśli do stycznia nie uda im się wywalczyć miejsca w podstawowych składach obu drużyn. 

Teoretycznie trudniejsze zadanie czeka Fabiańskiego, który w walce o miejsce między słupkami w ekipie Kanonierów rywalizuje z Wojciechem Szczęsnym. Wychowanek Agrykoli Warszawa jest obecnie numerem jeden w bramce Arsenalu i reprezentacji Polski. Arsene Wenger dał Fabiańskiemu w tym sezonie tylko jedną szansę gry, w meczu Carling Cup z prowincjonalnym Shrewsbury. Bramkarz to niesłychanie niewdzięczna pozycja, w tej chwili w Arsenalu rywalizuje ze sobą dwóch Polaków, a miejsce między słupkami i tak będzie mógł zająć tylko jeden z nich.

Własnie ze względu na pozycję na boisku większe szanse na grę w podstawowym składzie Borussii Dortmund ma Jakub Błaszczykowski. Pomocnik mistrza Niemiec w poprzednim sezonie wybiegał w podstawowym składzie w 30. spotkaniach. W obecnych rozgrywkach pełni rolę jokera, a na jego miejsce w skoczył Mario Goetze, uchodzący za największy talent w Niemczech. Błaszczykowski może liczyć na wypadki losowe.

W przypadku kontuzji, czy kartek może wskoczyć na miejsce, któregoś z klubowych kolegów. Jednak kapitan reprezentacji Polski zapowiedział, że jego celem jest regularna gra w pierwszym składzie Borussii Dortmund i  jeżeli do końca roku nie zacznie wybiegać w podstawowej jedenastce podobnie jak Fabiański opuści swój dotychczasowy zespół.

A całe to zamieszanie spowodowane jest zbliżającym się Euro 2012. Przecież od dawna wiadomo, że każdy polski piłkarz będzie chciał się pokazać z jak najlepszej strony na turnieju organizowanym przez Polskę i Ukrainę.

Źródło: www.stadiony-swiata.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.