[ad] Empty ad slot (#1)!

Serie A

W szlagierowym spotkaniu 6. kolejki Serie A Juventus Turyn zmierzy się przed własną publicznością z Romą.

29.09.2012, godz. 20:45 Juventus Turyn – AS Roma

Juventus bardzo dobrze rozpoczął ten sezon. Jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek wielu obawiało się braku na ławce trenerskiej charyzmatycznego Antonio Conte, zastępujący go podczas spotkań Massimo Carrera radzi sobie jednak bardzo dobrze. W pierwszych spotkaniach mistrzowie Włoch nie grali może zbyt ładnie, ale byli bardzo skuteczni i po czterech kolejkach z kompletem punktów prowadzili w tabeli Serie A.

Nieco słabiej piłkarze z Turynu spisali się w środowym pojedynku przeciwko Fiorentinie. Remis po słabej grze nie był szczytem marzeń kibiców Starej Damy, szczególnie, że dzień później SSC Napoli pokonało Lazio i ma po pięciu meczach identyczne statystyki.

 

Czytaj dalej

Francesco Totti legenda Calcio i wieloletni kapitan reprezentacji Włoch wypowiedział się na temat jutrzejszego meczu Juventus Turyn – AS Roma. – Brak Del Piero to wielka strata dla włoskiego futbolu – przyznał Totti.

– To będzie dziwne, że jutrzejsze spotkanie odbędzie się bez udziału Alessandro Del Piero. Zawsze lubiłem grać przeciwko niemu i być może razem przejdziemy na emeryturę.

Niewątpliwie brak Del Piero to wielka strata dla włoskiego futbolu. Ja jednak wciąż tu jestem – powiedział Totti.

– Oczywiście, mimo tego jest to prawdziwa rywalizacja przeciwko Bianconerim. To nie jest taki sam mecz, jak każdy inny. To drugi najważniejszy mecz w lidze, zaraz po derbach. Będziemy chcieli dobrze się zaprezentować i zwyciężyć. Trafienie w ostatnim meczu jest dla mnie oczywiście bardzo ważne, ale wolałbym zdobyć zamiast niego zdobyć trzy punkty – zakończył kapitan Romy.

 

Czytaj dalej

Zdaniem Carlo Mazzone przebywający od czerwca na urlopie Josep Guardiola już wkrótce ponownie zasiądzie na ławce trenerskiej. W grę wchodzi AC Milan, lub jego rywal zza miedzy Inter.

– Pep zadzwonił do mnie i powiedział, że wkrótce mnie odwiedzi. Zapytałem, czy przyjedzie jako turysta, czy jako trener któregoś z włoskich klubów, a on potwierdził obie wersje – powiedział emerytowany włoski trener.

Jego zdaniem były trener Barcelony poprowadzi któryś z klubów z Mediolanu.

Skąd sędziwy trener, który nigdy nie opuścił Calcio zna byłego coucha Blaugrany? Okazuje się, że obu Panów połączył jeden klub – Brescia Calcio, którą Mazzone trenował w latach 2000-2003.

– W następnym roku Pep może pracować w Mediolanie. W Interze, czy Milanie? Tego nie wiem – dodał włoski trener.

 

Czytaj dalej

W spotkaniu kończącym 5. kolejkę Serie A AC Siena pokonała przed własną publicznością Bolognę 1:0.

Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył w 61. minucie Emanuele Calaio.

Włoski napastnik zdecydował się na strzał z przed pola karnego, tor lotu piłki zmienił jeszcze interweniujący Domenico Criscito i gospodarze mogli się cieszyć ze zdobytej bramki.

Dzięki temu zwycięstwu Siena opuściła ostatnie miejsce w tabeli Serie A.

 

Czytaj dalej

W sobotni wieczór czeka nas jeden z klasyków Serie A Juventus – AS Roma. Po 13 – latach przerwy do Turynu wraca Zdenek Zeman. Nowy(stary) trener Giallorossich nie należy do ulubieńców kibiców mistrza Włoch.

A wszystko przez konflikt jaki zrodził się pod koniec lat 90 – tych. Zeman zasiadający wtedy po raz pierwszy na ławce trenerskiej Rzymian oskarżył piłkarzy Juventusu o stosowanie niedozwolonych środków – podnoszących wydajność organizmu. Fala krytyki spadła na Czecha po ataku na Alessandro Del Piero – uchodzącego w Turynie za idola bez skazy.

Wspomnienia z przed lat przywołał ostatnio Mathias Almeyda. Argentyńczyk, który przez blisko dziesięć lat występował na włoskich boiskach wydał książkę, w której wydaje się potwierdzać iż proceder ten we włoskim futbolu rzeczywiście miał miejsce.

 

Czytaj dalej

Pomocnik Juventusu Turyn Andrea Pirlo przyznał, że marzy o grze w finale Champions League. Mam nadzieję, że dojdziemy do finału – powiedział piłkarz mistrza Włoch.

Juventus dobrze rozpoczął zmagania w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Przed tygodniem mistrzowie Włoch zremisowali z obrońcą tytułu Chelsea Londyn. Teraz Pirlo chce pójść jej śladami i zagrać w wielkim finale.

– Mam nadzieję, że dojdziemy do samego finału, ale zdaję sobie sprawę, że to trudne rozgrywki z wieloma wielkimi klubami biorącymi w nich udział – powiedział gracz Juventusu.

– Mimo to mamy wszelkie prawo by wierzyć w przejście całej tej drogi. Nie wiem czy uda nam się wygrać te rozgrywki, ale jestem pewien, że postaramy się to uczynić. W poprzednim roku bardzo brakowało mi tych rozgrywek, ale teraz wracamy do gry. Będziemy starali się grać najlepiej jak potrafimy.

 

Czytaj dalej

AC Milan przełamał niemoc na własnym boisku. W meczu 5. kolejki wicemistrzowie Włoch pokonali Cagliari Calcio 2:0.

Rossoneri dobrze rozpoczęli to spotkanie, a bardzo aktywny na początku pojedynku był Stephan El Shaarawy. Dziewięć minut po pierwszym gwizdku arbitra jego strzał został jeszcze zablokowany, ale w 15. minucie zdołał trafić do siatki, dając gospodarzom prowadzenie.

Piłkarze z Mediolanu starali się szybko zdobyć drugiego gola, ale uderzenia Traore i De Jonga były niecelne. W 24. minucie spotkania do wyrównania próbował doprowadzić natomiast Mauricio Pinilla, lecz golkiper gospodarzy dobrze interweniował. Na początku trzeciego kwadransa gry mocniej przycisnęli goście, kolejne strzały mijały jednak bramkę Milanu. Trzy minuty przed końcem pierwszej części gry bliski zdobycia gola był De Jong, ale trafił jedynie w poprzeczkę i do przerwy Milan prowadził z Cagliari 1:0.

Dwie minuty po wznowieniu gry głową uderzał Pinilla, lecz było to uderzenie niecelne. ten sam zawodnik jeszcze dwukrotnie próbował trafić do siatki na początku drugiej połowy, ta sztuka mu się jednak nie udała. Niepowodzeniem zakończyła się także próba Perico, swoją szansę zmarnował również Conti, a Ibarbo dostosował się do swoich kolegów.

 

Czytaj dalej

W meczu 5. kolejki Serie A Inter Mediolan pokonał w wyjazdowym spotkaniu AC Chievo 2:0.

Początek spotkania wyglądał strasznie chaotycznie, z obu stron dało się zauważyć kilka akcji indywidualnych, które okazywały się nieskuteczne. Po kilkunastu minutach gra znacznie się ustabilizowała lecz to drużyna gospodarzy przejęła inicjatywę. Kilka ładnych akcji oraz strzały z dystansu powodowały coraz to poważniejsze zagrożenie pod bramką Samira Handanovicia. Piłkarze Interu nie mieli pomysłu na grę, co skutkowało kolejnymi atakami ze strony Chievo. Pierwszą bramkę obejrzeliśmy dopiero w 43. minucie kiedy to Pereira po podaniu w pole karne od Nagatomo umieścił piłkę w bramce. Warto dodać, że po podaniu Japończyka piłka odbiła się od nogi jednego z rywali. Do końca pierwszej połowy nie obejrzeliśmy już więcej bramek.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.