[ad] Empty ad slot (#1)!

W pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów CSKA Moskwa zremisowała z Realem Madryt 1:1. Królewscy prowadzili od 28. minuty, ale dali sobie wyrwać zwycięstwo w doliczonym czasie gry.

Gdyby Real wykorzystał wszystkie okazje jakie miał w tym meczu, wywiózłby z mroźnej Moskwy pewne zwycięstwo. Ale poza trafieniem w 28. minucie, gdy Cristiano Ronaldo wykorzystał dośrodkowanie Fabio Coentrao, Portugalczyk kilka innych okazji zmarnował. Jeszcze przed trafieniem Ronaldo świetną okazję miał Sami Khedira, jednak Siergiej Czepczugow nie dał się zaskoczyć. Doskonałą okazję na zdobycie bramki miał też Jose Callejon, który nie potrafił strzelić gola nawet w sytuacji sam na sam z bramkarzem.

CSKA grało bojaźliwie i niedokładnie przez większość meczu. Napastnicy gospodarzy psuli akcje kolegów. Zwłaszcza kupiony tej zimy za 5 mln euro 19-letni skrzydłowy Ahmed Musa popisywał się niedokładnymi dośrodkowaniami. Rosjanie zaatakowali dopiero na 20 minut przed końcem, ale długo wydawało się, ze nie mają szans na gola. Wyrównanie dała im dopiero ostatnia akcja meczu. Pontus Wernbloom wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego. Trafił do bramki Ikera Casillasa w ogromnym zamieszaniu i z bliska.

 

 

CSKA Moskwa – Real Madryt 1:1 (0:1)

Wernbloom 90 – Ronaldo 28

 

Skrót meczu:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=KOHWuddMf5g[/youtube]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.