[ad] Empty ad slot (#1)!

Legia Warszawa straciła szansę na awans do fazy pucharowej Ligi Europejskiej. W 4. kolejce rywalizacji grupowej Europa League podopieczni Jana Urbana przegrali przed własną publicznością z Trabzonsporem 0:2.

Trabzonspor Kulubu fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Trabzonspor Kulubu fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

W pierwszych minutach spotkania dwukrotnie szarpnęli goście. Z dobrej strony pokazał się Florent Malouda i Adrian Mierzejewski, jednak ich strzały minęły bramki warszawskiej Legii. W kolejnych minutach coraz śmielej zaczęli sobie poczynać mistrzowie Polski, jednak w ich atakach brakowało momentu zaskoczenia i dokładności.

W 21. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Michał Kucharczyk, reprezentant Polski wymanewrował dwóch obrońców Trabzonu, jednak jego strzał obronił Onur Recep Kivrak. Kilka chwil później na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Tomasz Jodłowiec, Kivrak odbił piłkę przed siebie, dopadł do niej Kucharczyk i z dużym spokojem wpakował futbolówkę do siatki, jednak prowadzący to spotkanie Ruddy Buquet odgwizdał pozycję spaloną skrzydłowego Legii.

W kolejnych minutach cały czas pod grą pozostawali mistrzowie Polski, jednak non stop starali się atakować w jednym tempie i tureccy obrońcy nie mieli problemów z przerywaniem ich ataków. Podopieczni Jana Urbana największe zagrożenie pod bramką gości stwarzali po stałych fragmentach gry, a kolejne okazję do zdobycia gola mieli Jodłowiec i Dossa Junior.

Już na początku drugiej części spotkania mistrzowie Polski powinni wyjść na prowadzenie. Tomasz Brzyski dośrodkował piłkę z rzutu wolnego, a niepilnowany Junior z bliskiej odległości nie potrafił skierować piłki do siatki. W 54. minucie meczu reprezentant Cypru stanął przed kolejną szansą na zdobycie gola, jednak piłka po jego strzale głową minął bramkę Trabzonu. Kilka chwil później bliski szczęścia był Brzyski. Reprezentant Polski zdecydował się na uderzenie z dystansu, a piłka po rykoszecie o mało co nie wpadła pod poprzeczkę.

W 72. minucie na prowadzenie nieoczekiwanie wyszli goście. Olcan Adin urwał się na lewym skrzydle i dośrodkował w pole karne, a wracający za akcją Junior wpakował piłkę do własnej bramki. Po utracie bramki Legia nie potrafiła odpowiedzieć groźnym atakiem, a to skończyło się utratą drugiej bramki.W 79. minucie ustawiony po prawej stronie pola karnego Malouda wstrzelił piłkę przed bramkę, a niepilnowany Adin płaskim strzałem zaskoczył Wojciecha Skabę.

W końcówce spotkania „Legioniści” walczyli o zdobycie choćby jednej bramki, ale mimo okazji, które mieli Dominik Furman po strzale z rzutu wolnego i Patryk Mikita wynik nie uległ już zmianie. Mistrzowie Polski przegrali 4. mecz w fazie grupowej Ligi Europejskiej i w fatalnym stylu odpadli z walki o awans.

 

Legia Warszawa – Trabzonspor Kulübü 0:2 (0:1)

Junior 71, Adin 79

 

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x16xssn_legia-warszawa-0-2-trabzonspor-group-j_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x16xsmy_all-goals-legia-warsaw-0-2-trabzonspor-as-07-11-2013-highlights_sport[/dailymotion]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.