[ad] Empty ad slot (#1)!

Serie A

W meczu 26 kolejki Serie A ACF Fiorentina z Arturem Borucem w bramce pokonała przed własną publicznością Cesenę 2:0

Już na samym początku spotkania dobrą okazję po błędzie linii defensywnej przyjezdnych miał Manuel Pasqual, jednak posłał piłkę obok słupka bramki strzeżonej przez doświadczonego Włocha Francesco Antonioli.

W 15. minucie meczu Antonioli po raz kolejny przeżywał ciężki chwile. Andrea Lazzari znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości, ale przerzucił piłkę nad poprzeczką. W 23. minucie meczu w pole karne Fiorentiny wpadł Vincenzo Iaquinta, doświadczony napastnik uderzył mocno i bardzo niecelnie, Artur Boruc odprowadził piłkę wzrokiem.

W końcówce pierwszej części spotkania okazje na zdobycie bramki miał Amauri, ale po raz kolejny lepszy okazał się Antonioli i do przerwy utrzymał się wynik bezbramkowy.

 

Czytaj dalej

W szlagierowym spotkaniu 26. kolejki Serie A AS Roma musiała uznać wyższość Lazio 1:2. Piłkarze Lazio po raz drugi w tym sezonie okazali się lepsi od rywala zza miedzy i wygrali w derby Rzymu.

Spotkanie rozpoczęło się bardzo dramatycznie dla kibiców Romy. Już w jednej z pierwszych ofensywnych akcji Lazio Miroslav Klose wpadł w pole karne La Magica interweniujący Maarten Stekelenburg powalił napastnika Lazio. Rzut karny i czerwona kartka dla Stekelenburga, Roma grała od 7. minuty w osłabieniu, a jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał Hernanes.

 

Czytaj dalej

W niedzielę o godzinie 15:00 rozpoczną się wielkie Derby Rzymu. Oficjalnie gospodarzem będzie tym razem AS Roma, która w tej roli nie przegrała w starciach z Lazio od 1997 roku.

04.03.2012, 15:00  AS Roma – Lazio Rzym

Trener Lazio Edoardo Reja podał się do dymisji jeszcze przed spotkaniem z Atletico Madryt w Lidze Europejskiej, ale nie została ona przyjęta. Później ostatecznie ponownie znalazł on wspólny język z prezydentem klubu i zdecydował się pozostać w Lazio.

W ostatniej kolejce poprowadził on stołeczną drużynę do zwycięstwa na swoim terenie z Fiorentiną. Kilka godzin wcześniej Roma doznała klęski na boisku Atalanty Bergamo, po raz kolejny tracąc kontakt z czołówką tabeli.

Obecnie różnica pomiędzy oboma rzymskimi zespołami wynosi siedem punktów i jest to jednocześnie dystans jaki dzieli Romę od strefy gwarantującej start w eliminacjach do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.

 

Czytaj dalej

Kolejny zawód przeżyli kibice zebrani w sobotni wieczór na Juventus Stadium. W meczu 26. kolejki Serie A Juventus zremisował z zajmującym miejsce w środku tabeli AC Chievo 1:1.

W 11. minucie Emanuele Giaccherini walczy w polu karnym z Luciano. 26-letni piłkarz Juventusu upadł w polu karnym jednak sędzia Andrea Gervasoni nie przerwał gry.

Siedem minut później mieliśmy już 1:0 dla Juventusu. Przed polem karnym sfaulowany został Mirko Vucinić. Andrea Pirlo dośrodkował piłkę w szesnastkę, futbolówkę zgrał Giorgio Chiellini – ta jednak odbiła się od słupka, później od rąk Stefano Sorrentino, aż w końcu bramkę zdobył Paolo De Ceglie.

 

Czytaj dalej

W meczu rozpoczynającym 26 kolejkę Serie A AC Milan rozbił na wyjeździe Palermo 4:0. Trzy bramki dla Rossonerich zdobył Zlatan Ibrahimović.

Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanych ataków Milanu. W 4. minucie meczu na strzał zza pola karnego zdecydował się Zlatan Ibrahimović, jednak strzał rosłego Szweda nie sprawił problemu Emiliano Viviano. Chwilę później próbował Urby Emanuelson, ale i jego uderzenie nie zagroziło bramce Palermo. W 12. minucie meczu na indywidualną akcję… Czytaj dalej

W hicie 25. kolejki Serie A AC Milan zremisował przed własną publicznością z Juventusem Turyn 1:1.

Wynik spotkania otworzył w 14. minucie Antonio Nocerino. Asystę przy tym golu zaliczył… Bonucci, który popisał się podaniem wprost pod nogi przeciwników tuż przed polem karnym. Strzał oddany przez byłego zawodnika Juventusu odbił się jeszcze od inicjatora tej akcji co kompletnie zmyliło Buffona i AC Milan mógł się cieszyć z prowadzenia we włoskim klasyku.

 

Czytaj dalej

W sobotę 23 lutego wszystkich fanów Calcio czeka prawdziwa piłkarska uczta. Prowadzący w tabeli AC Milan zmierzy się na San Siro z niepokonanym w tym sezonie Juventusem Turyn. Stawką spotkania będzie pierwsze miejsce w tabeli Serie A.

W mijającym tygodniu włoska prasa wręcz zarzucała nas informacjami dotyczącymi spotkania lidera tabeli

z wiceliderem. Trwały dyskusje na temat tego kto jest faworytem, kto jest bliżej mistrzostwa i przede wszystkim czy sobotnie spotkanie będzie mieć decydujące znaczenie w walce o Scudetto.

Po 24. kolejkach ligi włoskiej w tabeli prowadzi Milan, który ma punkt przewagi nad swoim najbliższym rywalem. Goście rozegrali jednak dotychczas jedno spotkanie mniej od Rossonerich. W obecnym sezonie Milan mierzył się już z Juventusem dwukrotnie. Stara Dama pokonała odwiecznego rywala na Juventus

Stadium 2:0 po bramkach Claudio Marchisio i w pierwszym półfinale Pucharu Włoch rozegranym na San Siro.

Milan, który na przełomie stycznia i lutego dostał małej zadyszki teraz radzi sobie znakomicie. W ostatnich trzech meczach gospodarze sobotniego szlagieru odnieśli trzy zwycięstwa, a najbardziej spektakularnie zagrali z Arsenalem Londyn, który pokonali na San Siro 4:0.

Za to Juventus w ostatnich trzech ligowych spotkaniach zaliczył dwie wpadki remisując z Parmą i Sieną. Podopieczni Antonio Conte nadal pozostają jedyną niepokonaną drużyną w lidze włoskiej, ale mają poważny problem ze skutecznością, której nie poprawił ściągnięty w ostatnim czasie Marco Borriello.


Czytaj dalej

W spotkaniu 24. kolejki Serie A Juventus Turyn pokonał Catanie Calcio 3:1. Bohaterem spotkania został Andrea Pirlo. Doświadczony Włoch zdobył pierwszą bramkę dla Juventusu i zaliczył dwie asysty.

Już w 4. minucie spotkania Catania Calcio zaskoczyła gospodarzy. Gianluigi Buffon musiał wyciągać piłkę z siatki po strzale Pablo Barrientosa. Na początku drugiego kwadransa gry odpowiedzieć próbował Marco Boriello, ale najpierw jego strzał dobrze obronił Kosicky, a później kolejne uderzenie napastnika Juve zablokował jeden z obrońców.

W 22. minucie spotkania piłkarze Starej Damy mieli rzut wolny. Do piłki podszedł Andrea Pirlo i świetnym uderzeniem wyrównał stan pojedynku. Pod koniec drugiego kwadransa gry gospodarze mogli prowadzić, lecz Fabio Quagliarella trafił jedynie w poprzeczkę. Po chwili uderzał natomiast Claudio Bergessio, piłka przeszła jeszcze po palcach Buffona i również uderzyła jedynie w poprzeczkę. W tym elemencie mieliśmy więc remis, remisowy był też wynik, który utrzymał się do końca pierwszej połowy.

Od początku drugiej połowy Juventus starał się jak najszybciej wyjść na prowadzenie. Sześć minut po wznowieniu gry szczęścia próbował Quagliarella, lecz uderzył niecelnie. W 56. minucie drugiego gola w tym spotkaniu chciał zdobyć Pirlo, tym razem bramkarz gości nie dał się jednak pokonać. Dziewięć minut później stało się jasne, że Catanii o korzystny rezultat w tym spotkaniu będzie bardzo ciężko. Drugą zółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został bowiem Marco Motta i goście musieli radzić sobie w osłabieniu.

Juventus dopiął swego pod koniec drugiego kwadransa tej części gry. Po dośrodkowaniu Pirlo w polu karnym znalazł się Giorgio Chiellini i strzałem głową dał swojemu zespołowi prowadzenie. Gospodarze nie mieli zamiaru na tym poprzestać. w 78. minucie szansę na strzelenie gola miał Mirko Vucinić, lecz dobrze zachował się Kosicky. Trzy minuty później było już jednak 3:1. Po raz kolejny w roli podającego wystąpił Pirlo, a wynik spotkania ustalił Quagliarella.

 

Czytaj dalej

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.