[ad] Empty ad slot (#1)!
Diego Maradona po objęciu posady trenera w Al-Wasl Dubaj zniknął z europejskiej sceny i zajął się robieniem za gwiazdę w klubie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Teraz Maradona powraca wyciągając przy okazji stare brudy.
Boski Diego jest gotów negocjować z włoskim urzędem skarbowym w sprawie niezapłaconych podatków, aby móc wrócić do Neapolu z okazji przypadającej za trzy miesiące 25. rocznicy zdobycia przez klub SSC Napoli mistrzostwa Włoch.
– Nigdy nie… Czytaj dalej
W spotkaniu 27. kolejki Serie A Genoa CFC bezbramkowo zremisowała przed własną publicznością z Juventusem Turyn.
Po pięciu remisach w sześciu ostatnich meczach ligowych Juventus szczęścia musiał szukać na boisku Genoi, która powoli odzyskiwała równowagę po serii fatalnych występów w Serie A.
Początek tego spotkania to lekka optyczna przewaga turyńczyków, którzy częściej zagrażali bramce miejscowej drużyny. Z okazji nic konkretnego jednak nie wynikało, bowiem piłka najczęściej mijała celu.
AC Milan coraz bliżej mistrzowskiego tytułu. Milan wykorzystał kolejne potknięcie Juventusu Turyn i dzięki niedzielnemu zwycięstwu nad Lecce 2:0, powiększył swoją przewagę nad drużyną z Turynu do 4 punktów.
Milan wyszedł na prowadzenie już w 7 minucie spotkania. Zlatan Ibrahimovic ekwilibrystycznie zagrał piłkę do Antonio Nocerino, a uderzył ile sił, piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców Lecce i wpadła do siatki.
Dominacja miejscowych w pierwszym kwadransie gry nie osłabła jednak i wciąż najbardziej zapracowanym zawodnikiem na boisku był Benussi, który co pewien czas musiał popisywać się swoimi umiejętnościami bramkarskimi.
W niemal każdym ataku miejscowej drużyny piłka przechodziła przez Zlatana Ibrahimovicia, który rozgrywał dziś bardzo dobre zawody, rozdzielając piłki pomiędzy swoich partnerów z boiska lub samemu szukając szczęścia. Druga bramka dla Milanu wydawała się być jedynie kwestią czasu.
W meczu 27. kolejki Serie A AS Roma pokonała na wyjeździe US Palermo 1:0. Jedyną bramkę zdobył już w 3. minucie meczu Fabio Borini.
Już w 3. minucie meczu Erik Lamela zagrał na wolne pole, do piłki dopadł Fabio Borini i w sytuacji sam na sam z bramkarzem umieścił piłkę w bramce.
Nieco później zawodnik, który przy golu asystował uderzał zza pola karnego, ale świetnie tym razem bronił Emiliano Viviano. Ten zaś, który nie upilnował Boriniego, Mantovni uderza na bramkę Romy w końcówce pierwszej połowy, ale zastępujący Stekelenburga Lobont poradził sobie w tej sytuacji.
W wyjazdowym spotkaniu 27. kolejki Serie A Inter Mediolan pokonał Chievo 2:0. Claudio Ranieri mógł się cieszyć z prowadzenia swojej drużyny dopiero w samej końcówce, w 87. minucie meczu do siatki Chievo trafił Walter Samuel, a w samej końcówce wynik ustalił Diego Milito.
Już w drugiej minucie szansę miał Dejan Stanković, ale nie wykorzystał on podania od Diego Milito. Niejako w ramach odpowiedzi, po dośrodkowaniu Bradleya, na bramkę Interu uderzał Cyril Thereau, jednakże i jemu nie było dane zmieścić się w świetle bramki.
Najważniejszy moment w pierwszej połowie miał jednak miejsce dopiero w 13 minucie, kiedy to Francesco Arcebi zagrał ręką w polu karnym i arbiter podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Diego Milito i… nie potrafił pokonać bramkarza Chievo!
Po wznowieniu gry szansę mia również ten, który pojawił się w zespole Nerazzurrich po zimowej przerwie, a mianowicie Andrea Pioli. To właśnie on przymierzył po dobrym podaniu od Wesleya Sneijdera i przestrzelił naprawdę o włos.
W meczu 27. kolejki Serie A piłkarze SSC Napoli pokonało przed własną publicznością Cagliari Calcio 6:3.
Wynik został otworzony już w dziesiątej minucie, kiedy to otrzymał dokładne podanie od sprowadzonego przed tym sezonem włoskiej ekstraklasy Gokhana Inlera i spokojnym strzałem w dolny róg nie dał żadnych szans bramkarzowi przeciwnika.
W 19 minucie mieliśmy podwojenie wyniku za sprawą Paolo Cannavaro. Dośrodkowaniem z rzutu wolnego popisał się, znajdujący się ostatnimi czasy w… Czytaj dalej
W zaległym spotkaniu Serie A Bologna FC zremisowała przed własną publicznością z Juventusem Turyn 1:1. To był trzynasty remis Juventusu w obecnym sezonie, który nadal pozostaje jedyną drużyną bez porażki na koncie.
W pierwszym kwadransie spotkania zdawało się, że Juventus z każdą minutą będzie coraz mocniej narzucał swojemu rywalowi własne warunki. To Stara Dama prezentowała się w tym okresie lepiej, ale czystych sytuacji bramkowych nie stworzyła.
W meczu zamykającym 26 kolejkę Serie A Inter Mediolan zremisował z Catanią Calcio 2:2. Prowadzący Inter Claudio Ranieri przeżywał dzisiejszego wieczoru prawdziwą huśtawkę nastrojów. Catania prowadził do przerwy 2:0, a ambitnie grający Inter doprowadził do wyrównania w samej końcówce meczu.
Choć przez pierwszy kwadrans przeważali gospodarze, to wynik otworzyli jednak Sycylijczycy. W 20 minucie bowiem Alejandro Gomez dostał podanie od Pablo Barrientosa i spokojnie pokonał bramkarza Interu, Julio Cesara.
Nie minęło za wiele czasu a mieliśmy już 2:0. Giovanni Marchese świetnie odnalazł swojego kolegę z zespołu, a Mariano Izco, bo o nim mowa, spokojnie wpakował piłkę do siatki. Po raz kolejny bez szans golkiper gospodarzy.
W drugiej połowie pojawił się na boisku Wesley Sneijder, ale to Catania na początku wyglądała lepiej. Swoje szanse mieli Barrientos i Marchese, ale w tym wypadku nie potrafili oni zmieścić się w świetle bramki Nerazzurrich.