[ad] Empty ad slot (#1)!
W rewanżowym spotkaniu 1/16 finału Ligi Europa Standard Liege zremisował bezbramkowo z mistrzem Polski Wisła Kraków i to belgijska drużyna awansowała do kolejnej rundy ligi europejskiej.
W pierwszej części spotkania obie drużyny starały się długo rozgrywać piłkę, a większość oskrzydlających akcji kończyło się dośrodkowaniami w pole karne, które bez problemu wyłapywali obydwaj bramkarze. Jedyną dobrą okazję miał w 35. minucie spotkania Cyriac, jednak piłka po strzale głową napastnika Standardu minęła bramkę Wisły.
Już na początku drugiej części spotkania w pole karne odważnie wpadł Cwetan Genkow. Bułgar padł w polu karnym, ale sędzia główny puścił grę. W 64. minucie meczu pędzący środkiem boiska Reginal Goreux, został sfaulowany przez Gervasio Nuneza, druga żółta kartka dla Argentyńczyka i Wisła będzie kończyła ten mecz w dziesiątkę.
W 77. minucie po rajdzie prawą stroną Maora Meliksona doskonałą okazję na zdobycie bramki miał Andraż Kirm, Słoweniec ustawiony przed bramką Sinana Bolta fatalnie skiksował. Wisła musi zaatakować, a w rezultacie może narazić się na kontratak. Dziesięć minut później grę wrzutem z autu rozpoczął Kew Jaliens, piłkę dobrze przyjął sobie piłkę Genkow, ale strzał Bułgara, przeszedł wysoko nad poprzeczką bramki Standardu.
Standard Liege – Wisła Kraków 0:0
Dodaj komentarz