Mecze Towarzyskie
mecze towarzyskie
[ad] Empty ad slot (#1)!
mecze towarzyskie
W towarzyskim spotkaniu rozegranym na Wrigley Field w Chicago AS Roma rozbiła Zagłębie Lubin 4:0.
Miedziowi fatalnie rozpoczęli spotkanie. Już w pierwszej minucie Bojan Krkić świetnie obsłużył Pablo Osvaldo i ekipa z Rzymu objęła prowadzenie. Faworyci nie zwalniali tempa. W 19. minucie Marek Kozioł znowu musiał wyciągać piłkę z siatki, a strzelcem gola został Tachtsidis.
W 30. minucie Szymon Pawłowski mógł zdobyć kontaktowego gola, ale czołowy piłkarz Zagłębia nie potrafił z kilku metrów skierować piłki do bramki Stekelenburga. Riposta Romy była natychmiastowa, a kolejne trafienie dołożył Lamela. Jeszcze przed przerwą polską ekipę dobił Bojan Krkić. Były piłkarz Barcelony przeprowadził kapitalny rajd, minął trzech piłkarzy Zagłębia i zdobył czwartego gola.
Po przerwie na murawie zameldował się słynny Francesco Totti. Włoch starał się zaskoczyć bramkarza Miedziowych z dystansu, ale brakowało mu precyzji.
Fabio Capello będzie od środy trenerem drużyny narodowej Rosji – potwierdził szef rosyjskiej federacji piłkarskiej, Nikita Simonian.
Fabio Capello jest już w Rosji. W sobotę obserwował z trybun mecz rosyjskiej ekstraklasy, między zespołami CSKA i FK Rostow (1:0), a w niedzielę ma obejrzeć mecz zespołu mistrza Rosji, Zenitu Sankt Petersburg z Amkarem Perm.
66-letni włoski trener będzie trzecim kolejnym zagranicznym selekcjonerem Sbornej. Wcześniej drużynę prowadziło dwóch Holendrów: Guus Hiddink (w latach 2006-10) oraz Dick Advocaat (2010-12).
Capello podpisze kontrakt na dwa lata – do końca eliminacji do Mistrzostw Świata Brazylia 2014 – z możliwością przedłużenia o kolejne 24 miesiące. Rosyjskie media sugerują, że włoski szkoleniowiec będzie zarabiał ok. 5 mln euro rocznie.
Doświadczony Włoch wcześniej prowadził reprezentację Anglii – jednak zrezygnował z tej funkcji w lutym.
PSV Eindhoven z Przemysławem Tytoniem w bramce zostało pierwszym w historii zwycięzcą turnieju Polish Masters. Holendrzy, po słabiej pierwszej połowie rozkręcili się w drugiej części meczu i pokonali Benfikę Lizbona 3:1.
W pierwszych minutach przewagę uzyskała Benfica Lizbona. Stojącego między słupkami bramki PSV Przemysława Tytonia dwukrotnie starał się zaskoczyć Javier Saviola. Reprezentant Polski był jednak na posterunku.
Holendrzy próbowali się odgryzać. W 18. minucie bardzo ładną akcją popisał się Memphis Depay, który minął kilku rywali i uderzył na bramkę Benfiki. Czujność zachował jednak Artur i na tablicy wyników w dalszym ciągu widniał remis.
Zmieniło się to w 35. minucie. Ola John wyłożył piłkę stojącemu przed polem karnym Carlosowi Martinsowi. Portugalczyk uderzył po ziemi i pokonał Przemysława Tytonia. Polski bramkarz mógł w tej sytuacji zachować się zdecydowanie lepiej. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Na drugą połowę Holendrzy wyszli zdecydowanie bardziej zmotywowani. Przyniosło to efekt już w 56. minucie gdy Jorgensen strzałem głową pokonał Artura. Tuż po bramce na boisku doszło do przepychanek między piłkarzami. Zawodnikom Benfiki zaczęły puszczać nerwy, co odbiło się niekorzystnie na ich grze.
W meczu o 3. miejsce pierwszej edycji turnieju Polish Masters Śląsk Wrocław uległ Athletic Bilbao 0:1 i ostatecznie zajął ostatnie miejsce w turniejowej stawce.
Grający w rezerwowym składzie Śląsk nie był wstanie przeciwstawić się dobrze zorganizowanej drużynie z Bilbao.
Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 43. minucie meczu Markel Susaeta. Hiszpański pomocnik przytomniej zamknął akcję na prawym skrzydle i skierował piłkę do pustej bramki.
W towarzyskim spotkaniu rozegranym na Easy-Credit-Stadion Borussia Dortmund uległa FC Nurnberg 2:4. Drugą bramkę dla BVB zdobył Jakub Błaszczykowski.
Mecz był pożegnaniem gwiazdora FCN Marka Mintala, wieloletniego napastnika Norymbergii, który w jej barwach rozegrał 208 spotkań i strzelił 75 goli. 34-letni Słowak wyprowadził swój zespół na murawę jako kapitan.
Spotkanie lepiej rozpoczęli mistrzowie Niemiec. W 15. minucie do siatki gospodarzy trafił Sebastiana Kehla. Później wyrównał Hanno Balitsch, a na prowadzenie Der Club wyprowadził właśnie Mintal.
W 62. minucie do siatki trafił Błaszczykowski, ale dwa ostatnie słowa należały do gospodarzy, którzy zwycięstwem nad mistrzem Niemiec uczcili odejście Mintala.
W 60. minucie meczu na boisku pojawił się Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski.
Za nami wielkie strzelanie na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. W drugim półfinale Polish Masters Benfica Lizbona pokonała Śląsk Wrocław 4:2.
Benfica sprawiała jednak lepsze wrażenie i dopięła swego w 11. minucie. Znakomicie w polu karnym zachował się Axel Witsel, który jednym zwodem wziął na siebie dwóch obrońców i z aptekarską precyzją dograł na 6. metr do Oscara Cardozo. Paragwajczyk nie miał się co zastanawiać – natychmiast kropnął w kierunku bramki nie dając najmniejszych szans Marianowi Kelemenowi.
Jego koledzy ani przez chwilę nie spuszczali z tonu. Bardzo chcieli pójść za ciosem i otwarcie do tego dążyli. Po wrzutce świetnie z główki uderzył Axel Witsel, ale Kelemen zdołał to obronić, natomiast obrońcy poradzili sobie z dobitką Cardozo.
W pierwszej części spotkania Śląsk potrafił odpowiedzieć tylko jedną groźną akcją. Waldemar Sobota zagrał piłkę na wolne pole, ale Mateusza Cetnarskiego ubiegł bramkarz gości i oddalił zagrożenie.
Tuż po przerwie w znakomitej sytuacji przestrzelił Cardozo. W 60. minucie o pomyłce nie było już mowy. Z boku rzut wolny wykonywał Carlos Martins. Do futbolówki najwyżej wyskoczył Luisao i soczystą główką podwyższył prowadzenie.
PSV Eindhoven pierwszym finalistą towarzyskiego turnieju Polish Masters. Drużyna prowadzona przez Dicka Advocaata pokonała w półfinale Athletic Bilbao 1:0.
Na rozpoczęcie imprezy PSV zagrał z Athletic Bilbao. Pojedynek przyciągnął na trybuny kilkanaście tysięcy widzów. Kibice w bardzo przyjaznej obu zespołom atmosferze dopingowali piłkarzy. Brawami nagradzali każdą udaną akcje i groźne strzały na bramkę. Nie było żadnych gwizdów, niezadowolenia. Na trybunach było jak podczas Euro 2012, choć doping był zdecydowanie słabszy.
Mecz PSV z Athletic był wyrównany i miał wybitnie szkoleniowy charakter. Gra była wyrównana, a nieco więcej okazji bramkowych stworzyli sobie piłkarze Athletic.
Jednak to PSV wygrał 1:0. Holendrzy zdołali wykorzystać swoja okazję, a strzelcem bramki w 73. min był Georginio Wijnaldum. W samej końcówce PSV mógł podwyższyć na 2:0, jednak po uderzeniu Lensa piłka trafiła w poprzeczkę.
PSV Eindhoven zagra w niedzielnym finale Polish Masters ze zwycięzcą drugiego meczu Śląsk – Benfica. Finał rozpocznie się o 14:45.
Natomiast na godzinę 11:45 zaplanowano spotkanie o trzecie miejsce, w którym Athletic Bilbao zmierzy się z przegranym drugiej pary pófinałowej.
Już dziś startuje towarzyski turniej Polish Masters. W półfinale turniejowej rywalizacji mistrz Polski Śląsk Wrocław zmierzy się z Benfiką Lizbona, najbardziej utytułowaną portugalską drużyną.
Mecz Śląska, który jest gospodarzem turnieju rozpocznie się o godz. 17. Trzy godziny wcześniej na murawę Stadionu Miejskiego we Wrocławiu wybiegną piłkarze Athletic i PSV. Zwycięzcy tych spotkań zagrają w niedzielę w finale (godz. 14:45), natomiast przegrani zmierzą się w meczu o trzecie miejsce (godz. 11:45).
Losowanie par półfinałowych odbyło się w piątek o godz. 15 na wrocławskim stadionie. Wzięli w nim udział przedstawiciele wszystkich klubów, które zagrają w turnieju.
Najliczniejszą obsadę przysłało PSV Eindhoven, które reprezentowali trener Dick Advocaat, pomocnik Mark van Bommel oraz polski bramkarz Przemysław Tytoń.
Z Athletic Bilbao na losowanie przybyli drugi trener Claudio Vivas i kapitan zespołu Carlos Gurpegi, Benficę Lizbona reprezentował trener Jorge Jesus, a Śląsk Wrocław Orest Lenczyk i Sebastian Mila.