[ad] Empty ad slot (#1)!

Lionel Messi wypowiedział się po wczorajszym meczu w 4. kolejce fazy grupowej Champions League, w który Celtic Glasgow pokonał Barcelonę 2:1. Argentyńczyk docenił dobrą grę gospodarzy – Znakomicie wykorzystali swoje atuty, czyli dobrą grę przy stałych fragmentach i szybkie ataki – przyznał Messi.

FC Barcelona od początku przeważała na Celtic Park, a mimo to doznała pierwszej porażki w obecnej edycji Ligi Mistrzów.

Gole dla The Bhoys strzelili Victor Wanyama oraz debiutujący w Lidze Mistrzów Tony Watt. Barca zdołała odpowiedzieć jedynie trafieniem Messiego w doliczonym czasie gry. Argentyńczyk, który kilka dni wcześniej został ojcem, przyłożył palec do ust imitując smoczek, ale nie celebrował długo trafienia. – Ten gol nic nie znaczył, bo mecz był już przegrany. Na szczęście będę miał jeszcze wiele okazji, żeby zdobyć bramki i zadedykować je synowi – powiedział.

Barcelona miała kilka okazji do zdobycia bramki, jednak drużynie gości zabrakło szczęścia – strzał Messiego wylądował na poprzeczce, a Alexisa Sancheza zatrzymał się na słupku.

– Wszystko zrobiliśmy dobrze, zagraliśmy lepiej niż przed dwoma tygodniami na Camp Nou, ale piłka po prostu nie chciała wpaść do siatki – ocenił Messi.

– Grali bardzo uważnie w obronie i czekali na kontry. Znakomicie wykorzystali swoje atuty, czyli dobrą grę przy stałych fragmentach i szybkie ataki – przyznał Messi.

 

 

W podobnym tonie wypowiadał się trener Dumy Katalonii Tito Vilanova. – Byliśmy dobrze przygotowani do meczu i realizowaliśmy założenia. Chcieliśmy stworzyć wiele okazji i to nam się udało, ale brakowało nam skuteczności. Dodatkowo genialnie zagrał bramkarz Celtiku Fraser Forster – ocenił Hiszpan. – Nie lubię przegrywać, ale jeśli już mam przegrywać, niech to będą porażki w takim stylu – zakończył.

Po tym zwycięstwie Celtic Glasgow ma na koncie 7. punktów i traci do prowadzącej w grupie G Barcelony dwa oczka.

 

Źródło: goal.com

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.