[ad] Empty ad slot (#1)!
Artur Boruc wraca do bramki Southamptonu. Zarząd „Świętych” postanowiły nie karać polskiego bramkarza za rzucenie w kierunku kibiców butelką z wodą w trakcie meczu Premier League z Tottenhamem Hotspur (1:2).
O zamieszaniu wokół Boruca wypowiedział się trener „Świętych” Nigel Adkins. – Artur musiał pauzować przeciwko West Bromwich Albion, ponieważ było wszczęte przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Okazało się, że klub nie wyciągnie żadnych konsekwencji, więc może wrócić do kadry – powiedział couch Southamptonu.
Do zdarzenia miało dojść w końcówce pierwszej połowy spotkania z Tottenhamem po stracie przez Southampton FC drugiego gola. Polskiemu bramkarzowi zarzuca się rzucenie butelką, która trafiła w plecy stewarda. Poza tym miał słownie obrażać kibiców swojej drużyny.
Oddalenie zarzutów oznacza jedno – Artur Boruc wraca do bramki beniaminka Premier League, który w 11. kolejce zmierzy się przed własną publicznością ze Swansea City.
Źródło: PAP