[ad] Empty ad slot (#1)!
Z piekła do nieba zabrała dzisiejszego wieczoru swoich kibiców Legia Warszawa. W meczu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Europejskiej stołeczna drużyna pokonała Hapoel Tel Awiw 3:2.
W 11. minucie meczu groźnie uderzył Jakub Wawrzyniak, piłka po strzale obrońcy reprezentacji Polski przeszła nad bramką. W 32. minucie Toto Tamuz ośmieszył obrońców stołecznej drużyny. Pochodzący z Nigerii napastnik przebiegł przez całe pole karne, ale jego strzał został zablokowany.
Chwilę później Hapoel udokumentował swoją przewagę na boisku. Gal Shish dośrodkował w pole karne, piłka trafiła na głowę Tamuza, który spokojnie skierował ją do siatki. W odpowiedzi mocny strzał z dystansu Macieja Rybusa w ostatniej chwili odbił Apoula Edel.
Od początku drugiej części spotkania Legia sprawiała lepsze wrażenie. Warszawskiej drużynie udało się wyrównać w 66. minucie spotkania. Rybus dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Danijela Ljuboji, a ten strzałem w krótki róg umieścił piłkę w siatce. Legioniści poszli za ciosem. Miroslav Radović pada faulowany w polu karnym, a rzut karny na bramkę zamienia Marcin Komorowski.
W 79. minucie Hapoel doprowadza do wyrównania. Mocny strzał Tamuza odbija Dusan Kuciak, piłka trafia do Maarana Lala, który z bliskiej odległości umieszcza w siatce. W 89. minucie Legioniści zdobyli bramkę na wagę trzech punktów. Ljuboja zgrywa piłkę głową do Radovicia, a Serb w sytuacji sam na sam z bramkarzem umieszcza piłkę w siatce.
Legia Warszawa – Hapoel Tel Awiw 3:2 (0:1)
Ljuboja 66, Komorowski 72(k), Radović 89 – Tamuz 34, Lala 79
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xle1cz_goals-highlights-legia-warschau-3-2-hapoel-tel-aviv-vivagoals-com_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz